Demi Lovato cała na biało zaśpiewała hymn USA. "Wróciła silniejsza niż kiedykolwiek"

Demi Lovato dostąpiła zaszczytu i zaśpiwała w czasie Super Bowl 2020 hymn Stanów Zjednoczonych. Była to dla niej wyjątkowa chwila - piosenkarka wróciła po kilku latach odwyku i zaśpiewała przed ogromną publicznością. Jak sobie poradziła?

Demi Lovato - zaraz obok Jennifer Lopez i Shakiry - była gwiazdą wieczoru Super Bowl. To ona otwierała finał i otrzymała bardzo odpowiedzialne zadanie. Zaśpiewała hymn Stanów Zjednoczonych przed wielomilionową publicznością.

Demi Lovato na Super Bowl 2020 wykonała hymn USA

Demi Lovato wróciła do śpiewania po kilkuletniej przerwie. Pierwszy "wielki" występ miała już tydzień temu w czasie rozdań nagród GRAMMY. Jednak nawet GRAMMY nie cieszą się taką oglądalnością, jak Super Bowl. W Stanach Zjednoczonych finał ligi NFL jest traktowany jak święto narodowe, dlatego artysta, który zaśpiewa na murawie hymn, staje przed ogromnym wyzwaniem. Dla Demi bez wątpienia była to jedna z najważniejszych chwil w całej karierze. Jak sobie poradziła?

Amerykanie nie mają wątpliwości. Demi Lovato stała się po dzisiejszej nocy symbolem wielkiego zwycięstwa nad własnymi słabościami. Ubrana w śnieżną biel (niewinność?) nie pomyliła ani jednej nuty. W USA nie mają wątpliwości - Demi poradziła sobie śpiewająco:

Mam ciary, jest wspaniała!
Wróciła silniejsza niż kiedykolwiek.
Jestem Kanadyjczykiem i jak tego słucham, to aż kocham amerykański patriotyzm.
Tak to się robi, Fergie, patrz i ucz się.
 

Demi Lovato wraca na scenę po odwyku

Tymczasem jeszcze 2 lata temu Demi na sygnale była przewieziona do szpitala po tym, jak niemalże przedawkowała heroinę. Imprezowała wtedy z przyjaciółmi przez 12 godzin non stop. Trafiła na odwyk, dzięki któremu udało się jej wyjść z nałogu.

Kiedy była już na tyle świadoma, żeby wiedzieć, że otarła się o śmierć, w oświadczeniu przeprosiła swoich fanów i zapowiedziała, że od teraz jedyne informacje, jakie się o niej usłyszy, będą dotyczyły jej występów i muzyki.

Więcej o: