Super Bowl 2020. Jennifer Lopez i Shakira pozamiatały. "Występ wszech czasów!", "Niewiarygodne!!"

Super Bowl 2020 już za nami. W tym roku tradycyjny "występ w czasie przerwy" wykonały Jennifer Lopez i Shakira. Na coś takiego widownia chyba nie była przygotowana. A choć na boisku triumfowali Kansas City Chiefs, pokonując po emocjonującym meczu San Francisco 49ers, to komentarze fanów są jednoznaczne: to one wygrały.

Super Bowl 2020, czyli najważniejsze wydarzenie sportowe roku w Stanach Zjednoczonych, za nami. Shakira i Jennifer Lopez porwały publiczność niewiarygodnym występem w czasie przerwy.

Super Bowl 2020: Shakira i Jennifer Lopez na scenie

Oczekiwania co do ich występu były ogromne, ale wystarczyło, że Jennifer Lopez i Shakira wyszły na scenę, a internet (i widownia w Hard Rock Stadium na Florydzie) oszalał. Wszystko, co działo się tego wieczoru w czasie przerwy meczowej, już zyskało miano "historycznego".

Fani usłyszeli największe przeboje gwiazd. Była "She Wolf" Shakiry, "Whenever, Wherever", "Hips Don't Lie", zaś Jennifer Lopez nie tylko minimum trzy razy przebierała się w czasie swojego występu, ale zdążyła też rozpalić publiczność hitami "Jenny from the Block", "Get Right" i "Waiting for Tonight". Na koniec wystąpiła jeszcze w płaszczu we flagi - z jednej strony USA, zaś z drugiej Portoryko.

Był taniec na rurze, sam seks na scenie i... właściwie to trzeba zobaczyć samemu, bo tego naprawdę nie da się opisać. Internauci jakoś próbują, ale wychodzą im tylko takie określenia jak:

Fenomenalne!!
Nieprawdopodobne! Co za energia!
Prawdziwe królowe!

Cały występ możecie zobaczyć poniżej, naprawdę warto:

 

Super Bowl 2020: wreszcie bez kontrowersji

Występy artystów z poprzednich lat już dawno nie były tak wychwalane. Zawsze znalazło się to "coś", co komuś nie pasowało. Tym razem wątpliwości nie ma żadnych - lepszego występu nie było już bardzo długo, zaś Shakira i Jennifer Lopez skutecznie skradły uwagę widzów, którzy w pewnym momencie bardziej byli zainteresowani nimi, niż grą. Dość powiedzieć, że to hasło "Shakira" ma obecnie ponad 2 miliony wzmianek na Twitterze, podczas gdy "SuperBowl" "zaledwie" 1,8 miliona...

Znaleźli się naturalnie malkontenci, którzy zwracają uwagę na to, że występ pań był naładowany seksem i "jak oni wytłumaczą dzieciom, co to jest taniec na rurze". Ale to jest naprawdę mniejszość.

Rzadko też zdarza się, żeby tak bardzo zwracano uwagę na wiek występujących na scenie gwiazd. Zarówno Shakira jak i Jennifer Lopez trzydziestkę mają już dawno za sobą - Shakira ma 43 a Jennifer 50 lat. Tymczasem na scenie zachowywały się jak za czasów swojej największej świetności, która jak widać wciąż trwa, co udowodniły.

Ale i tak najlepiej cały ten występ podsumowala Christina Aguillera:

Moje dziewczyny ZDOMINOWAŁY Super Bowl. Oto, co się dzieje, gdy niewiarygodna żeńska siła działa razem!!!!!
Więcej o: