KaCeZet pokazał obrączkę. Skierowano wiadomość do krytykujących ich "ślub": "Nie ksiądz i nie sąsiadka zweryfikują małżeństwo, a życie"

KaCeZet i Margaret we wtorek w Peru wzięli ślub. Muzyk pochwalił się na Instagramie obrączką.

KaCeZet i Margaret są parą od prawie dwóch lat. Kilka miesięcy temu Piotr Kozieradzki oświadczył się Małgorzacie Jamroży. Artystka poinformowała, o tym w październiku podczas koncertu w warszawskiej Stodole. Na początku grudnia oświadczyła, że robi sobie przerwę w karierze i internetowy detoks, bo od tego czasu nie publikowała treści w mediach społecznościowych. 

Margaret o nowej płycie. "To jest o mnie, moim życiu, moich psach"

Zobacz wideo

Z początkiem roku para wybrała się w podróż po Ameryce Południowej, gdzie 28 stycznia wzięła ślub. Media dowiedziały się o ceremonii dzięki fotorelacji z zaślubin ze strony Psychonauta Foundation. KaCeZet chętnie publikuje zdjęcia z urlopu, ale na stronie fundacji pojawiło się kilka istotnych informacji. 

KaCeZet pokazał obrączkę

Muzyk dzień po ceremonii wstawił zdjęcie, gdzie testuje lokalne używki. Początkowo uwagę zwraca papieros w ustach Piotra. Przyjrzeliśmy się dokładnie fotografii i na jego dłoni można dostrzec szeroki pierścionek. Wygląda na to, że to obrączka!

Apel do Polaków

Na stronie Psychonauta Foundation pojawiły się kolejne zdjęcie po ceremonii. KaCeZet trzyma w objęciach Margaret. Uwagę zwraca opis, w który jest w języku polskim. Autorzy strony informują, że dla nich ślub ma inne znaczenie i apelują, żeby nie oceniać ich ceremonii:

Korzystając z okazji, zwłaszcza mieszkańcom kraju nad Wisłą, rzekomo kultywującym rodzinne wartości, przypominamy znaczenie słów: ślub znaczy przyrzeczenie, nie msza ani nie pozwolenie od urzędnika. Nie ksiądz i nie sąsiadka je zweryfikuje, a życie.
Najprostsze rzeczy bywają najtrudniejsze, na przykład współodczuwanie czyjejś radości, przyznanie się do własnych życiowych niepowodzeń, braku miłości. Dawajcie przykład swoimi własnymi życiami, babcie, ciocie, wujkowie, a wtedy być może wasze dzieci nie będą odrzucać zakłamanej kultury, opartej na "prawdziwych ślubach", prawdziwych romansach i prawdziwych zdradach.
Prawda nie boi się dowolnego kostiumu i formy, żyjąc w radości można kpić z konwencji, a kurczowe przywiązanie do niej zwykle oznacza pustkę w środku.

Wczytując się w opis folderu "Wedding: KCZ & Margaret", można dowiedzieć się, że para nie zapłaciła za pobyt. Okazuje się, że Margaret i KaCeZet zostali zaproszeni, żeby poprowadzić warsztaty wokalne. 

Zaczynamy rok na grubo. Podczas kolejnej edycji Reconnection odbyły się warsztaty wokalne z Kacezetem i Margaret. Poza swoją pracą zawodową i osobistą podczas ceremonii, zdecydowali się także na ślub, z błogosławieństwem szamanów i warmi icaros, magicznymi pieśniami wiążącymi parę ze sobą. Finał w nocy, bez wódki, wolimy zdrowsze rzeczy. Jedna miłość. Niedługo kolejne owoce tej współpracy - napisano. 

Strona jest prowadzona w języku angielskim i polskim, dlatego że jej założycielami są nasi rodacy, którzy w Peru stworzyli intratny biznes. 

Nie nam oceniać, czy ślub był dobry czy nie. Ważne, żeby KaCeZet i Margaret byli szczęśliwi. 

DK

Więcej o: