Złote Globy 2020. Jennifer Aniston odczytała na scenie poruszające przesłanie Russella Crowe'a ws. pożarów w Australii

Na Złotych Globach 2020 wszyscy mówili o pożarach w Australii. Jennifer Aniston odczytała na scenie przesłanie Russella Crowe'a dotyczące tych wydarzeń.

Od kilku dni Australia płonie, a w mediach ukazują się drastyczne zdjęcia spalonych zwierząt, lasów, miast zasnutych dymem. W obliczu tragedii jednoczą się zarówno zwykli ludzie, jak i gwiazdy. Temat ten nie mógł być również pominięty w czasie rozdania Złotych Globów 2020.

Aniston odczytała poruszającą przemowę Crowe'a

Russell Crowe nie zjawił się na Złotych Globach. Choć był nominowany i ostatecznie wygrał w kategorii najlepszy aktor w filmie telewizyjnym lub serialu limitowanym, zdecydował się zostać w Australii i walczyć o bezpieczeństwo swojej rodziny.

Podczas rozdania Złotych Globów sukces aktora ogłosiły Jennifer Aniston i Reese Witherspoon, jednocześnie tłumacząc jego nieobecność. Jennifer odczytała również poruszającą przemowę, którą aktor przygotował na tę okazję.

Nie łudźmy się. Tragedia, która ma miejsce w Australii, ma źródło w zmianach klimatycznych. Musimy działać w oparciu o naukę, przenieść globalną siłę roboczą na energię odnawialną i szanować naszą planetę za to, jak wyjątkowym i niesamowitym miejscem jest.

Przypomnijmy, że już w listopadzie Crowe'a dotknęła osobista tragedia związana z pożarami w Australii. To właśnie wtedy aktor dowiedział się, że jego posiadłość została zniszczona. W tym czasie był poza granicami swojego kraju.

Obecnie Crowe zbiera fundusze dla Australii i angażuje się w pomoc humanitarną. Warto również dodać, że na gali Złote Globy Nicole Kidman i Keith Urban zapowiedzieli, że przekażą 500 tysięcy dolarów na pomoc dla kraju zniszczonego pożarami.

KM

Jakiś czas temu Jennifer Aniston podbiła Instagram. Być może teraz wykorzysta swój profil do szczytnych celów?

Więcej o:
Komentarze (50)
Złote Globy 2020. Jennifer Aniston odczytała przesłanie Russella Crowe'a ws. pożarów w Australii
Zaloguj się
  • bartoszklient

    Oceniono 15 razy 11

    Aktorzy, których średnia wielkość jednej z 5 posesji mieszkalnych wynosi 1200 m2, mają po 8 samochodów, zżerają energii jak małe miasto, kupują rzeczy za sryliony dolarów napędzając dziką gospodarkę oni nam mówią jak mamy żyć. Bezczelność. Jak zaczną się samoograniczać to pogadamy. Należy zaczynać od siebie. Za jedną sukienusię możnaby nakarmić 1000 osób przez rok albo postawić elektrownię słoneczną w Mozambiku. Ale nie... napiszę petycję !

  • Gość: Autor

    Oceniono 41 razy 9

    Przyleciałyśmy prywatnymi samolotami z prywatną ochronę i całe jesteśmy zrobione z jednego, wielkiego syntetyku, ale wy macie żreć robaki, bo inaczej będzie Apokalipsa.

  • Gość: czytelnik, jak poprzednio

    Oceniono 19 razy 7

    Jak zwykle amerykańska emocjonalna sieczka. Trochę górnolotnych słów, jakaś muzyczka na gitarze w tle no i oczywiście imperialna amerykańska polityka tzw. sprawiedliwości dziejowej. Banalna kultura amerykańska coraz bardziej oddala się od europejskiej. Na tym pożal się "boże" konkursie nie było żadnej wzmianki o najnowszym filmie Polańskiego, czyli "Oficer i szpieg". To doskonały film pod każdym względem, merytorycznym i artystycznym, m.in. scenariusz, który dla Amerykanów na pewno jest matriksem, jakąś wiedzą z nie poznanego im świata, zdjęcia to szczegóły dopracowane do perfekcji, doskonała gra aktorska itp itd. Film wykracza poza przeciętne wykształcenie amerykańskie. Po prostu, za trudny dla miłośników McDonalda i zwolenników polityki Trampa.

  • Gość: robertos27

    Oceniono 7 razy 5

    Taaaa. Hollywood ze swoimi gwiazdami i ich setkami limuzyn, prywatnych odrzutowców, tysiącami kreacji na każdą okazję, wystawnym trybem życia emituje więcej CO2 niż cały nasz Śląsk. Hipokryzja podobna to "metoo", gdzie wszyscy przez lata doskonale wiedzieli o zbokach producentach i nie tylko, a gdy szambo ujrzało światło dzienne, te same prostytutki, które dla roli handlowały swoim ciałem, zaczęły krzyczeć najgłośniej. Wszystko wygląda na to, że milionowe odszkodowania ponownie zamkną ich buzie, przynajmniej w kwestii oburzenia, bo czy nie będą otwierać przed ważniakami z Hollywood - wątpliwe. Podobnie jest ze zmianami klimatycznymi. Niech zaczną od siebie.

  • farcry3

    Oceniono 15 razy 3

    Ciekawe :
    -czym przemieszcza się P.Ariston ?
    - ile ma w szafie nie noszonych ciuszków i butów ?
    -ile basenów i nieruchomości ?

  • stanislaw.sk

    Oceniono 11 razy 3

    @mg_40
    jeden PieS, zrobi sobie budę z twojej rady - a może starczy na kuwetę dla kota prezesa...

  • Gość: Karolina

    Oceniono 1 raz 1

    Gratuluję dobrego dziennikarstwa. Australia płonie od kilku miesięcy. Nie kilku dni.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX