Sylwester Marzeń TVP 2: Viki Gabor wchodzi na scenę i... Organizatorzy zaliczyli przykrą wpadkę

Sylwester Marzeń TVP zebrał w Zakopanem niemały tłum gwiazd. Wśród nich była Viki Gabor, tegoroczna zwyciężczyni Eurowizji Junior. Niestety, organizatorzy nie popisali się i w czasie występu młodej wokalistki zaliczyli wpadkę.

Viki Gabor została nową gwiazdą TVP pod koniec zeszłego roku. 12-latka śpiewająco wygrała Konkurs Piosenki Eurowizja Junior w Gliwicach, a teraz miała okazję zaśpiewać w czasie Sylwestra Marzeń TVP 2 w Zakopanem. Coś jednak poszło nie tak.

Sylwester Marzeń - Viki Gabor z "metalicznym" głosem na scenie

Viki Gabor wyszła na scenę około godziny 21:30, właściwie na początku zabawy sylwestrowej. Dla nastolatki był to jeden z większych i ważniejszych dotychczas występów (nie licząc Eurowizji Junior) - wielka scena, obok gwiazdy krajowego formatu, całe miasto przed nią, a przed telewizorami tysiące widzów. I właśnie przy takim występie organizatorzy zaliczyli wpadkę.

Viki Gabor miała zaśpiewać swój hit "Superhero", który dał jej zwycięstwo na Eurowizji Junior. Kiedy jednak podniosła mikrofon do ust, usłyszeliśmy dziwny, metaliczny skrzek, a potem samą Viki, jednak z nienaturalnym pogłosem.

 

Wpadka od razu zmotywowała "fanów" do zastanawiania się, czy wokalistka na pewno śpiewała na żywo, czy może jednak z playbacku. Okazuje się jednak, że to nie playback zawinił, tylko dźwiękowcy, którzy źle przełączyli na zapleczu nagłośnienie. Szkoda tylko, że trafiło na Viki Gabor, dla której bez wątpienia była to bardzo stresująca chwila. Na szczęście, 12-latka bardzo szybko rozkręciła się na scenie i zdołała zapomnieć o niefortunnym początku.

Zobacz wideo
Więcej o:
Komentarze (428)
Sylwester Marzeń TVP 2: Viki Gabor wchodzi na scenę i... Organizatorzy zaliczyli przykrą wpadkę
Zaloguj się
  • Gość: widz polski

    Oceniono 184 razy 98

    żenada jakich mało ,troche zagraniczni wykonawcy ratowali sytuacje ,ale w skrócie - wieś tańczy a pis śpiewa .

  • wiezet

    Oceniono 129 razy 79

    byłem zmuszony do oglądania tego całego sylwka marzeń. Najpierw przed dwudziestą było dwie godziny gadających głów, którzy tłumaczyli co będą robić na scenie, a potem festiwal plejbeku, łącznie ze wszędobylskim miauczącym martyniukiem

  • miszka_szyfman

    Oceniono 142 razy 70

    14 letnia Węgiel śpiewa i wygina się przed godziną 23 , czy to odpowiednia pora dla dzieci poniżej 15 roku ?

  • Gość: Gracja

    Oceniono 91 razy 61

    Artykuł napisany przez kogoś kto nie ma bladego pojęcia o czym pisze. Po pierwsze: dżwiękowcy nie znajdują się na zapleczu tylko z przodu sceny. Po drugie:wszystko od poczatku było włączone - wszyscy będący na koncercie słyszeli jej głos. Dżwięk z mikrofonu nie poszedł na realizację telewizyjną, słyszeliśmy jej wokal z całym scenicznym pogłosem.W telewizji słyszymy zawsze bezpośredni dźwięk bezpośrednio z mikrofonu. Po trzecie: Vicki nie miała najmniejszego pojęcia że pierwszy wers w tv był słyszalny inaczej- mając sluchawki z odsłuchem w uszach słyszy tylko to co jest tam podawane. Śpiewając na tak dużej scenie artysta nie słyszy tego dzieje się z przodu i jaki dżwięk wydobywa się z głośników. Tym bardziej nie ma świadomości co poszło podczas realizacji telewizyjnej.

  • anurma5

    Oceniono 108 razy 60

    Jedna z niewielu utalentowanych osób na tej imprezie, to jej nagłośnienie spieprzyli żeby nie przycmila Skrzeczacego Zenka albo falszujacej geriatrii z zagranicy. Porażka

  • kat_na_lemingi

    Oceniono 97 razy 45

    Trochę geriatryczny ten Sylwester w Zakopanem ;
    Ale dzięki Wiki średnia wieku artystów znormalniała che, che, che

  • Gość: Jan

    Oceniono 92 razy 42

    12 letnie dziecko wymalowane jak .....Moze tak wyslac ja do sredniej szkoly muzycznej ,potem na studia i wtedy wreczyc jej mikrofon.

  • Gość: Absta

    Oceniono 83 razy 41

    Gabi jak i Węgiel nie powinny występować na takich imprezach bo jeszcze są za młode!! No tak rodzica zależy na kasie a nie na swoich dzieciach najważniejsze że kasa c będzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX