Majdan wspomina początki znajomości z Rozenek. "Ona wskakiwała na tylne siedzenie, przykrywałem ją kocami i jechaliśmy do mojego garażu"

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan już za kilka miesięcy zostaną rodzicami. Przyszły tata w rozmowie z Plejadą zdradził, jak wyglądały początki ich relacji. Pamiętacie, jak rodziło się ich uczucie?

Ciążę Małgorzaty Rozenek śmiało można uznać za jedno z największych show-biznesowych wydarzeń kończącego się roku. Celebrytka wraz z Radosławem Majdanem już od kilku lat starali się o dziecko, jednak do niedawna ich próby były bezskuteczne. Sukces ucieszył ich fanów, zwłaszcza że para już od dłuższego czasu cieszy się statusem tzw. "power couple". Nic więc dziwnego, że wiele osób porównuje oczekiwanie na ich pociechę do szału Brytyjczyków na punkcie "royal baby".

Majdan o początkach znajomości z Rozenek

Dziś trudno wskazać bardziej medialną parę w polskim show-biznesie, jednak początki relacji Małgorzaty Rozenek i Radosława Majdana wyglądały zupełnie inaczej. Zakochani bardzo długo ukrywali się z rodzącym pomiędzy nimi uczuciem. W wywiadzie dla serwisu Plejada były piłkarz zdradził, że para długo nie chciała potwierdzić związku ze względu na jego ówczesną nienajlepszą reputację.

Ona chciała się upewnić, czy na pewno traktuję naszą relację poważnie i czy nie podchodzę do niej jak do przelotnego romansu. Ja od początku byłem pewny swoich uczuć, ale ona dawała mi czas, żebym sam się z tym zmierzył i odpowiedział sobie na pytanie, na ile ta znajomość jest dla mnie ważna - wspomina Majdan.

Zanim paparazzi po raz pierwszy przyłapali celebrytkę i sportowca na randce, minęło trochę czasu. Wcześniej oboje musieli wykazywać się kreatywnością. Niektóre z ich pomysłów mocno nas zaskoczyły.

Umawialiśmy się więc w parku, koleżanka przywoziła Małgorzatę, otwierałem drzwi mojego samochodu, ona wskakiwała na tylne siedzenie, przykrywałem ją kocami i jechaliśmy do mojego garażu - opowiada Radek.

Czas pokazał, że było warto. Dziś para jest już trzy lata po ślubie, a w przyszłym roku powitają na świecie swoje pierwsze dziecko.

Małgorzata Rozenek przez przypadek pokazała ciążowy brzuszek:

Więcej o:
Komentarze (132)
Majdan wspomina początki znajomości z Rozenek. "Ona wskakiwała na tylne siedzenie, przykrywałem ją kocami i jechaliśmy do mojego garażu"
Zaloguj się
  • Gość: Dwa

    Oceniono 62 razy 58

    Skończcie już o nich pisać. Dwa produkty marketingowe, nic ciekawego.

  • Gość: Ja

    Oceniono 69 razy 53

    Zostawiała synów i jechała do garażu łysej pały na szybkie bzykanko. Brawo dla mamusi!

  • Gość: janka

    Oceniono 61 razy 43

    Jakoś nie ma w tych zwierzeniach, że pani Rozenek była wtedy mężatką, matką dwóch synów.

  • Gość: hhh

    Oceniono 59 razy 41

    przykryta kocami leżała na tylnym siedzeniu.....dama z prawdziwego zdarzenia! w życiu nie dałabym się tak poniżyć...to on mógł leżeć pod kocami...dżentelmen.....

  • Gość: jenoy

    Oceniono 42 razy 32

    też mam kilka koleżanek typu sex pogotowie.... też wskakują od razu na tylne siedzenie i zazwyczaj nie mają majtek.. ale żadna z nich nie jest babcią co urodzi "royal baby" dla pustaków i wiochy...

  • Gość: asd

    Oceniono 31 razy 31

    Oczekiwanie na ich pociechę jak szał Brytyjczyków na wieść o "royal baby". Mamy dziś 1 kwietnia?

  • Gość: taka prawda

    Oceniono 36 razy 30

    Rozenek wygląda na taką co ciągle wskakiwała i wskakuje na tyle siedzenie.

  • Gość: szczecinianin

    Oceniono 27 razy 25

    kazda Para ma intymne tajemice....j bym nigdy publicznie niepowiedizla ze moja zona wskozyla do auta na tyl i przyryla si ekocem a potem ja do garazu zialem.....

    jakas granica jest ?

    moz elepiej trenowac mlodziez bramkarskano.: w Ostrowiance Osgtrow Mazowiecka ?

  • Gość: Karol

    Oceniono 28 razy 24

    Czy ten Pan nie widzi, że poniża swoją "ukochaną" ? I on mówi o miłości ? Po prostu obrzydliwe

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX