Książę Harry oficjalnie skomentował temat konfliktu z księciem Williamem. Media jednak miały rację?

Książę Harry chyba po raz pierwszy tak szczerze i otwarcie skomentował doniesienia o konflikcie z bratem. W rozmowie z królewskim korespondentem przyznał, że ich relacje się zmieniły, jednak zawsze będą sobie bliscy.
Zobacz wideo

O nienajlepszych relacjach księcia Williama i księcia Harry'ego mówi się już od dawna. Dla wielu była to szokująca wiadomość, gdyż, jak wiadomo, zawsze łączyła ich silna więź i widać było, że są ze sobą blisko. Przyczyną ich osłabionych kontaktów miała być Meghan Markle. Ponoć starszy brat był zaskoczony tempem, w jakim rozwijał się związek Harry'ego z amerykańską aktorką i doradził mu, żeby nieco zwolnił. Ten obraził się nieco na brata i rozluźnił kontakt.

Książę Harry o relacjach z bratem

Do tej pory żaden z nich nie odniósł się oficjalnie do tych doniesień. Aż do teraz. Jako pierwszy skomentował je książę Harry. Zrobił to podczas podróży służbowej do Afryki. Rodzinie królewskiej towarzyszył królewski korespondent Tom Bradby, który zbierał materiały na potrzeby dokumentu "Harry and Meghan: An African Journey". Jest to godzinny odcinek, w którym pokazano oficjalną podróż Meghan i Harry'ego. Miał premierę w niedzielę 20 października.

Bradby zapytał otwarcie księcia, czy to prawda, że nie rozmawia z księciem Williamem:

Jesteśmy braćmi, zawsze będziemy braćmi. W tej chwili z pewnością kroczymy różnymi ścieżkami, ale zawsze będę przy nim i, jak wiem, on zawsze będzie przy mnie. Bracia miewają dobre i złe dni - usłyszał.

Dodał też, że to prawda, że spotykają się coraz rzadziej, ale wynika to z tego powodu, że obaj mają swoje rodziny i to ze swoimi żonami oraz dziećmi spędzają więcej czasu. Przekonują was te tłumaczenia?

AW