Meghan i Harry idą do sądu! "Straciłem matkę i teraz patrzę, jak moja żona pada ofiarą tych samych potężnych sił"

Meghan Markle i książę Harry idą na wojnę z gazetą "Mail on Sunday", która w zeszłym roku opublikowała treść prywatnego listu księżnej do ojca. Wnuk królowej wydał oświadczenie.

Kiedy Meghan Markle zaczęła spotykać się z księciem Harrym, jej życie zmieniło się o 180 stopni. Od tamtej chwili niemalże codziennie w zagranicznej prasie pojawiają się kolejne plotki na jej temat. W zeszłym roku jedna z gazet opublikowała list księżnej do ojca, Thomasa Markle, z którym, jak powszechnie wiadomo, nie układa jej się najlepiej. Razem z mężem postanowiła więc podjąć kroki prawne. 

Meghan Markle i książę Harry oskarżają gazetę

O całej sprawie poinformowała kancelaria prawna Schillings reprezentująca książęcą parę.  

Wszczęliśmy postępowanie w związku z naruszeniem prywatności i naruszeniem praw autorskich.

Głos zdążył zabrać już sam Harry, który w oficjalnym oświadczeniu nawiązał do życia swojej matki.

 
Moja żona stała się jedną z najnowszych ofiar brytyjskiej prasy brukowej, która prowadzi kampanię przeciwko ludziom bez zastanowienia się nad konsekwencjami. Widziałem, co się dzieje, gdy ktoś, kogo kocham, zostaje upokorzony do tego stopnia, że nie jest już traktowany ani postrzegany jako prawdziwa osoba. Straciłem matkę i teraz patrzę, jak moja żona pada ofiarą tych samych potężnych sił - tłumaczy Harry na Twitterze.

Sprawa dotyczy listu, który Meghan wysłała ojcu w zeszłym roku. Jego treść była bardzo przykra. Markle, "pisząc go z ciężkim sercem", wytknęła ojcu błędy i wyraziła żal z powodu jego nieobecności na jej ślubie. 

Choć uważamy, że książęca para podjęła dobrą decyzję, trochę dziwi nas fakt, że tak radykalne działania podjęła dopiero teraz. Przecież plotki na temat życia Markle pojawiają się od dobrych kilku lat. I z pewnością nie wszystkie z nich są prawdziwe. 

CW

Meghan Markle i książę Harry pokazali syna. ZOBACZ WIDEO:

Zobacz wideo