Monika Jarosińska przyjechała na Wielki Test o Unii Europejskiej. Pokazała selfie, ale na żywo trudno było ją rozpoznać

Monika Jarosińska przyjechała na Wielki Test o Unii Europejskiej. Zrobiła sobie milion selfie, którymi chętnie dzieliła się na Instagramie. Na żywo jednak trudno było ją rozpoznać.

Monika Jarosińska udokumentowała na swoim Instagramie całą drogę do i ze studia TVP, gdzie brała udział w nagraniach do Wielkiego Testu o Unii Europejskiej. Ale trudno byłoby ją rozpoznać na żywo, bo na swoich fotkach wygląda zupełnie inaczej, niż na zdjęciach agencyjnych.

Monika Jarosińska na Wielkim Teście o Unii Europejskiej TVP

Monika Jarosińska na swoim Instastory dokładnie udokumentowała niemalże każdy krok do studia, łącznie z przygotowaniami fryzury i trasą na backstage. Pokazała sesję zdjęciową selfie i udała się na nagrania. Potem zaś pokazała (i wyśpiewała) część przejazdu z TVP do domu.

 
 

Tymczasem do mediów trafiły również oficjalne zdjęcia agencyjne, na których Monikę Jarosińską aż trudno rozpoznać. Być może wina leży w scenicznym, bardzo mocnym makijażu, w jakim Jarosińska wystąpiła w TVP. Na selfie nie jest on aż tak widoczny, jak na oficjalnych fotkach. Niestety, na tych drugich wygląda zwyczajnie bardzo niekorzystnie.

Monika Jarosińska - Wielki Test o Unii EuropejskiejMonika Jarosińska - Wielki Test o Unii Europejskiej Wlodarski/REPORTER / MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER

Więcej o: