Młynarska wyśmiewa nawrócenie Pazury: Czarek, please, odmów i za mnie "dziesiątkę". Przypomina też film z ich nagimi scenami

Paulina Młynarska w swoim stylu skomentowała nawrócenie Cezarego Pazury. Na Facebooku przypomniała ich wspólnie zagrane sceny na golasa i poprosiła, żeby odmówił za nią różaniec.

Cezary Pazura zaledwie kilka dni temu publicznie skrytykował uczestnictwo w czarnych marszach kobiet. Powiedział wtedy również, że aborcja jest zabijaniem dzieci. Nikt nie zdążył jeszcze po tym ochłonąć, a Pazura już zdążył zaskoczyć przyłączeniem się i promocją akcji "Różaniec do Granic".

Pazura sam nigdy nie był wzorem świętości. Na swoim koncie ma dwa głośne rozwody. Nie ukrywał też swoich pretensji do drugiej żony, Weroniki Marczuk-Pazury, którą publicznie obsmarowywał w mediach. Przy trzeciej żonie, poznanej w pociągu 26 lat młodszej Edycie, nawrócił się i uznał, że teraz może zacząć pouczać innych.

Paulina Młynarska, bardzo zaangażowana w obronę braw kobiet w Polsce, wyśmiała nawrócenie Cezarego Pazury na Facebooku. Miała idealny punkt zaczepienia. W 1996 roku zagrali razem kilka rozbieranych scen w filmie "Wirus". Z poczuciem humoru napisała, że teraz za tę rolę niszczą ją jego przyjaciele na forach prawicowych i poprosiła Czarka, żeby odmówił za nią różaniec.

Czarek, please, odmów i za mnie 'dziesiątkę' kochany! Bo za ten film (swoją drogą, co ja we łbie miałam?), w którym zagraliśmy razem kilka scen na golasa pod koniec ubiegłego wieku, strasznie mnie teraz niszczą ci Twoi przyjaciele na prawicowych forach. Może jak matka się wstawi to przestaną ?:) - napisała.

Post udostępniła także jej siostra, Agata Młynarska. "W punkt i z poczuciem humoru!", podsumowała. Post spodobał się także internautom, których nawrócenie Pazury i nawoływanie do odmawiania różańca po prostu śmieszy.

Nie: 'Czarek, please', tylko raczej: 'Czarek, PiS, odmów i za mnie...'
Z Pazurą to obciach. Jemu raczej nie chodzi o wiarę w Boga. Jak ktoś wierzy naprawdę, to się z tym tak nie obnosi.
Osobiście nie lubię Pazury, a teraz jeszcze bardziej. To nie dlatego, że chce się modlić - niech się modli jeśli tego potrzebuje. Jego czas już chyba minął i próbuje teraz zdobyć popularność przez gierki polityczno-religijne. To żenujące.

Na razie aktor nie odpowiedział Młynarskiej. Ale jego fani, którzy wspierają go całym sercem i błogosławią, już wrzucili w komentarzu na jego profilu screen. Ciekawe, czy rozpęta się kolejna wojna medialna? A może Pazura po prostu się pomodli i zostawi wszystko w rękach Boga? 


AW