Kora znów ma problemy ze zdrowiem? Zrezygnowała z ostatniego spotkania z fanami. Mamy komentarz jej menedżerki

Kora miała opuścić spotkanie z fanami ze względu na pogorszenie się stanu zdrowia. Jak jest naprawdę, zapytaliśmy jej menedżerkę.

Kora od jakiegoś walczy z nowotworem. Chora na raka jajnika piosenkarka ma za sobą kosztowne leczenie, na które mogła sobie pozwolić tylko dlatego, że wyprzedawała majątek.

Pomimo choroby stara się być aktywna zawodowo, jednak "Twoje imperium" poinformowało, że ze względu na stan zdrowia musiała zrezygnować ze spotkania z fanami podczas corocznego festiwalu Stacja Literatura w Stroniu Śląskim.

Kora miała kłopoty zdrowotne i ostatecznie warsztaty piosenki poprowadził Filip Łobodziński - informuje w rozmowie z pismem Aleksandra Olszewska z biura organizatora festiwalu.

Skontaktowaliśmy się z menedżerką Kory, Katarzyną Litwin, która rozwiewa obawy związane ze stanem zdrowia Kory.

Wszystko jest w porządku. Kora czuje się bardzo dobrze, zwłaszcza dzisiaj, kiedy jest piękne słońce. Nie ma powodów do niepokoju - powiedziała w rozmowie z Plotek.pl.

Dodała też, że Kora w trakcie tego festiwalu wzięła udział w innych spotkaniach. Dlaczego zatem akurat warsztaty opuściła? To wytłumaczył w rozmowie z serwisem "Fakt24" Kamil Sipowicz, mąż artystki.

Podczas tej imprezy Kora miała kilka spotkań, ale na te warsztaty zabrakło po prostu czasu.

W ubiegłym roku Kora stała się twarzą inicjatywy mającej na celu refundację Olaparibu, niezwykle drogiego lekarstwa dla chorych na raka jajnika. Miesięczna kuracja tym specyfikiem to koszt 24 tysięcy złotych. Dla wielu była to cena zaporowa. Udało się, resort zdrowia zdecydował wciągnąć Olaparib na listę leków refundowanych. Kora, żeby mieć na lekarstwo, musiała sprzedać mieszkanie.

JZ

Więcej o: