Agata Duda nie zajęła stanowiska ws. ustawy antyaborcyjnej. Paulina Młynarska apeluje: Zwracam się jak do siostry. Czekamy na panią

Paulina Młynarska nawołuje w sieci do nagrywania swojego apelu do Agaty Dudy. Dziennikarka chce, aby pierwsza dama zajęła stanowisko w sprawie projektu zaostrzenia ustawy aborcyjnej.

Projekt zaostrzenia ustawy aborcyjnej dziś jest tematem numer jeden. Niezależnie od wyznania czy przekonań politycznych miliony Polek i Polaków dołączają się do "czarnego protestu", którego celem jest wyrażenie sprzeciwu wobec zmian w prawie. Ostatnio zdecydowane oburzenie pomysłem polityków PiS wyraziła Marta Kaczyńska.

Wciąż głosu w sprawie nie zabrała jednak Agata Duda. Paulina Młynarska zaapelowała do pierwszej damy na Facebooku, aby dołączyła do akcji.

Zwracam się do pani z apelem w imieniu swoim i setek tysięcy, a może nawet milionów polskich kobiet, które dziś z zapartym tchem oczekują, że zajmie pani stanowisko wobec obłąkańczego projektu ustawy całkowicie zakazującego aborcji - mówi Młynarska.

Na zdanie Agaty Dudy wszyscy czekają już od wielu miesięcy, od kiedy powstał pomysł wprowadzenia zmian w prawie. Niezrozumiałe milczenie pierwszej damy tłumaczył Andrzej Duda, twierdząc, że jego żona "nie angażuje się w politykę",  a jej zadaniem jest "czynienie dobra". Młynarska polemizuje z tym argumentem. Jej zdaniem, nie jest apolityczna, skoro brała czynny udział w kampanii prezydenckiej męża.

My nie kupujemy tego, że pani jest apolityczna, i że pani się nie angażuje. A to dlatego, że wzięła pani bardzo czynny udział w kampanii prezydenckiej swojego męża. Setki tysięcy kobiet zagłosowały na niego właśnie dlatego, że pani je do tego przekonywała. To dla nas bardzo ważne, aby była pani dziś z nami. Zwracam się, jako do matki, do nauczycielki i jak do siostry. Czekamy na panią.

Apel Młynarskiej utrzymany jest w eleganckim i spokojnym tonie. Dziennikarka zachęca internautów do wrzucania swoich filmów ze słowami skierowanymi do Agaty Dudy. Jednocześnie wzywa też do przyłączenia się do strajku kobiet, planowanego na 3 października oraz "nietorpedowania" pomysłu.

ZI