Młoda blogerka cudem przeżyła strzelaninę w Toronto. Zginęła w zamachu na premierze "Batmana"

Smutne.

Los bywa okrutny. Jessica Ghawi na początku czerwca cudem uniknęła śmierci w strzelaninie w centrum handlowym w Toronto. Niestety, w nocy z czwartku na piątek nie miała tyle szczęścia. Zginęła w zamachu w kinie Aurora na premierowym pokazie filmu "Mroczny Rycerz powstaje". 24-letni James Holmes postrzelił ją dwa razy - w głowę i w nogę.

Jessica Ghawi.Jessica Ghawi. AP

Jessica miała 24 lata i była początkującą dziennikarką sportową. Prowadziła też bloga , na którym w czerwcu opisała strzelaninę w Toronto. Była tam z wizytą u chłopaka. Pewnego dnia miała ochotę na sushi:

Co zaczęło się jako wycieczka do centrum handlowego na sushi, skończyło się jako dzień, który na zawsze zmienił moje życie. Kiedy przyjechałam do centrum Eaton, skierowała się do pasażu z restauracjami i zauważyłam sushi bar. Ale zamiast wejść, usiąść i jeść sushi, zmieniłam zdanie, co jest do mnie zupełnie niepodobne, i zdecydowałam się na tłustego burgera i frytki z sosem. Jadłam szybko. Dowiedziałam się, że kilka minut później w tym samym miejscu stał mężczyzna i otworzył ogień na poziomie pełnym ludzi. Gdybym została na sushi, to byłam w tym samym miejscu, gdzie została znaleziona jedna z ofiar - napisała.

Około 18:20 wyszła na zewnątrz, by zaczerpnąć świeżego powietrza. O 18:23 padły pierwsze strzały.

Gdybym nie poszła na zewnątrz, byłabym w środku strzelaniny - dodała.

Jessica Ghawi.Jessica Ghawi. AP

W czwartek Jessica wybrała się z przyjacielem, Brentem, na premierę najnowszej części Batmana. Jego relację spisał brat Jessiki i umieścił na jej blogu:

Jessica i Brent siedzieli pośrodku sali. W pewnym momencie do sali został wrzucony "syczący" przedmiot. Kino wypełniło się dymem, a widzowie zaczęli wstawać ze swoich miejsc. W tym czasie padły strzały. Brent i Jessica od razu położyli się na podłodze. Jessica kilka razy prosiła, żeby ktoś zadzwonił pod 911, co Brent od razu próbował zrobić. Brent po tym usłyszał krzyk Jessiki i zauważył, że została trafiona w nogę. Próbował zatamować krew i uspokajał Jessikę. Sam został trafiony jedną z kul. Kiedy nadal udzielał dziewczynie pierwszej pomocy, zauważył, że Jessica przestała krzyczeć. Zauważył u niej ranę postrzałową głowy. Jessica przestała oddychać. Brent uciekł z linni ognia i skontaktował się z naszą matką.

Brat podał też oficjalną przyczynę śmierci:

Oficjalna przyczyna śmierci to poważny uraz czaszki i mózgu spowodowany przez ranę postrzałową głowy. Umarła szybko i bezboleśnie.

Jax

Zobacz także:

Gwiazdy BEZ MAKIJAŻU. Tak wyglądają na co dzień!

Milionerka, skandalistka, "złodziejka mężczyzn". Kim jest Fiona SWAROVSKI?

Skrzynecka KOLEJNY RAZ pokazała się z CÓRKĄ! Nigdzie się bez niej nie rusza!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.