Kolejny sezon "Hotelu Paradise" trwa w najlepsze i obfituje w nieoczekiwane zwroty akcji. W poprzednim odcinku doszło do awantury między uczestnikami. Tymek, który od początku był zauroczony Alicją, w końcu stracił cierpliwość. - Ja już nie będę się płaszczyć przed tobą. Rób, co chcesz. Wprost powiedziałaś, że będę najbezpieczniejszą opcją, bo co by nie było, stanę za tobą, ale w tym programie nie o to chodzi -zakomunikował uczestniczce. Na jego słowa Alicja zareagowała bardzo emocjonalnie. - Spoko, to ja się już pakuję - stwierdziła krótko. Sytuacja między nimi zaogniła się podczas Pandory, kiedy Alicja dostała pytanie o Tymka. Zapytano ją, dlaczego wykorzystuje jego naiwność. Zobaczcie, co odpowiedziała.
Przez ostatnie wydarzenia w "Hotelu Paradise" rozdzielono jedną z par, która była ze sobą od samego początku programu. Mowa i Adriannie i Karolinie. On został wybrany przez Agnieszkę i to właśnie z nią musiał stworzyć parę. Rozdzielenie i tęsknota tylko wzmocniły uczucia między Adrianem i Karoliną. Uczestnik w nocy zakradł się do singlówki, gdzie trafiła jego partnerka i zaczął ją czule przytulać.
Taka słodziutka, Ojej taka, taka... Jeszcze do mnie wrócisz
- rozpływał się uczestnik. Kiedy para miała się już żegnać, niespodziewanie doszło między nimi do namiętnego pocałunku. Wygląda na to, że robi się poważnie. Co na temat ich relacji sądzą widzowie? Część widzów uważa, że zachowanie Karoliny to sprytna rozgrywka. "Widać, że gotowa na wszystko, żeby zostać, nawet przytuli i pocałuję. A wszystko to takie sztuczne", "Byle tylko nie odpaść zrobi wszystko', "Chyba wróci po dzisiejszym pocałunku" - ocenili widzowie.
Dziesiąta edycja "Hotelu paradise" zaczęła się pod koniec lutego 2025 roku, więc trwa już kilka tygodni. Tym razem uczestnicy zamieszkali w willi na jednej z filipińskich wysp. Program stacji TVN7 nadal wzbudza ogromne emocje i jest jednym z ulubionych formatów widzów. W najnowszej edycji zrezygnowano z Rajskich Wyroczni i pojawiła się nowa prowadząca. Klaudia El Dursi przygotowuje się do narodzin dziecka i jej miejsca zajęła Edyta Zając, która ma już doświadczenie w roli prowadzącej. Wcześniej mogliśmy oglądać ją w programie "True Love". Wprowadzono także inną ciekawą zmianę. Uczestnicy, którzy odpadli mają wpływ na to, kto pożegna się z programem. Aktualna edycja jest najkrótszą w historii show, bo ma zaledwie 32 odcinki. Program jest emitowany od poniedziałku do czwartku o godzinie 20:00. Z prostej kalkulacji wynika, że już pod koniec kwietnia na widzów czeka upragniony finał show. Będziecie oglądać?
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Julia von Stein uderzyła w lekarza, który wykonał jej lifting. Prawniczka widzi istotny problem
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Julia von Stein cierpi po drugim liftingu. Gojdź mówi wprost o ryzyku. Wylicza, jakie mogą być powikłania
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"