Doda namówiła Polsat, żeby wspólnie stworzyć kolejne reality show. Poprzednie, "Doda. 12 kroków do miłości", było umiarkowanym hitem stacji. Tym razem piosenkarka miała pokazać widzom, jak stworzyć od podstaw wymarzone, spektakularne show. Okazuje się jednak, że widzów bardziej interesuje Doda randkująca z mężczyznami niż Doda krytykująca swoją ekipę za brak profesjonalizmu. Wyniki oglądalności mówią same za siebie.
23 października 2023 roku Polsat zakończył emisję ostatniego odcinka "Doda. Dream Show". Program był szumnie zapowiadany przez Edwarda Miszczaka na ramówce Polsatu jako potencjalny hit jesieni. Okazało się jednak, że przyciągnął znacznie mniejszą widownię niż poprzednia produkcja z udziałem wokalistki. Według danych, które podaje Nielsen Audience Measurment, średnia widownia programu była na poziomie 376 tysięcy widzów. Dla porównania "Doda. 12 kroków do miłości" oglądało o 370 tysięcy widzów więcej, średnio 746 tysięcy widzów. Czy można więc mówić o sukcesie?
Na temat "Doda. Dream Show" dla Onetu wypowiedziała się Karolina Korwin Piotrowska. W opinii dziennikarki problem związany z oglądalnością mógł wynikać z braku materiału, który zainteresuje widzów. "Myślę, że twórcy nie zauważyli tego, że chwycili się kariery, która przypomina orkiestrę grającą na Titanicu. Niby gra, ale nikogo za bardzo to już nie interesuje. Nie ma takiego formatu, który widzów zainteresowałby życiem Dody. Bo tutaj trzeba się zastanowić, czy to wszystko nie było już pokazane na okładkach tabloidów, portalach płotkarskich, do których ona uwielbia chodzić, czy na Instagramie. Tam nie ma tajemnic" - powiedziała Karolina Korwin Piotrowska. Warto dodać, że w show wzięli udział także bliscy Dody, jej obecny partner Dariusz Pachut, mama Wanda Rabczewska, czy przyjaciele i znajomi.
To dlatego Komarnicka i Terrazzino odpadli z "Tańca z gwiazdami"? Ekspertki tłumaczą
Bardowska z "Rolnik szuka żony" miała dość czarnych frontów. Tak teraz wygląda jej kuchnia
Baron wieczorem przerwał milczenie na temat rozwodu. Krótko i na temat
Kubicka opuściła sąd i odezwała się na Instagramie. "Już koniec cyrków"
Timothée Chalamet i Kylie Jenner spięli się na Oscarach. "Zachowujesz się jak dziecko..."
Zagrał "polskiego Casanovę" i zapłacił za to wysoką cenę. Rola Tulipana stała się dla Monczki przekleństwem
Burza po odpadnięciu Komarnickiej z "Tańca z gwiazdami". Internauci zwracają uwagę na jej nietypowe zachowanie
Timothée Chalamet szybko opuścił galę Oscarów. Media piszą o upokorzeniu
Oskarżony o przemoc domową książę znów stanął na ślubnym kobiercu. Ceremonia po głośnym skandalu