Więcej aktualnych informacji na temat popularnych programów telewizyjnych znajdziecie na stronie Gazeta.pl
Nowa edycja "Sanatorium miłości" wystartowała niedawno, a już budzi wśród fanów mnóstwo emocji. W ostatnim odcinku randkowego show dla seniorów wiele się wydarzyło. Doszło także do pierwszego pocałunku.
Z każdym odcinkiem"Sanatorium miłości" widzowie coraz lepiej poznają uczestników. Między seniorami rodzą się przyjaźnie, miłości, dochodzi także do pierwszych zgrzytów. Ostatnio okazało się, że Mariola chrapie, przez co jej koleżanka z pokoju, Natalia nie mogła się wyspać. Znacznie lepiej dogadują się panowie. Andrzej komplementował formę Romana i nazwał go "Niagarą seksu".
W drugim odcinku"Sanatorium miłości" uczestnicy udali się też na pierwsze randki. Piotr od początku nie ukrywa zainteresowania Natalią i bardzo cieszył się na wspólne spotkanie sam na sam. Zauroczony mężczyzna skradł nawet całusa swojej wybrance. Seniorka z Głogowa uznała jednak, że dla niej tempo rozwoju relacji jest zbyt szybkie. Piotr był niepocieszony reakcją swojej sympatii.
Ja nie lubię takiego uzurpowania sobie prawa do mnie, takiej nachalności. Nie czuję na razie chemii, takie 50 na 50 - powiedziała Natalia.
Na randkę udali się też Ania i Andrzej. Mężczyzna okazał się prawdziwym dżentelmenem i wręczył towarzyszce bukiet kwiatów. Spotkanie od początku przebiegało w świetnej atmosferze, a seniorzy od razu znaleźli wspólny język. Okazało się, że oboje są pasjonatami sportu.
Na koniec odcinka odbył się dancing. Seniorzy szaleli na parkiecie, a panie zachwyciły eleganckimi kreacjami.
Oglądacie nową edycję "Sanatorium miłości"?
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Irlandka spróbowała polskich dań. To ją najbardziej zaskoczyło. "Pomyślałam: Absolutnie nie!"
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat