"Rolnik szuka żony". Magda ma nowego kandydata na męża! Nie brakowało pocałunków i nocnych telefonów

W najnowszym odcinku "Rolnik szuka żony" poznaliśmy faworyta Magdy. Mimo krótkiego stażu para dogaduje się naprawdę świetnie. Planują już wspólne życie, a nawet... dzieci.

W "Rolnik szuka żony" uczestnicy i ich kandydaci są coraz bliżej decyzji dotyczących wspólnych losów. W najnowszym odcinku rolnicy, którzy zdecydowali się na wybór konkretnych osób, mieli szansę, by spędzić z nimi więcej czasu. Dla Magdy był to jednak moment bliższego poznania z partnerem. Doszło do kilku poważnych rozmów.

Magda z "Rolnik szuka żony" zakochana

Magda z "Rolnik szuka żony" nie miała szczęścia w wyborze kandydatów. Zaprosiła do siebie trzech mężczyzn, jednak ewidentnie żaden z nich nie spełnił wymagań rolniczki. Najpierw z programem pożegnał się Mateusz, niedługo później jednocześnie odpadli Adam i Paweł. Rozczarowana dziewczyna postanowiła podjąć jednak kolejną próbę - jeszcze raz wyjęła listy i wybrała numer innego kandydata. Okazało się, że Kuba odebrał i zdecydował się na spotkanie z Magdą. Dobrze się złożyło, bo od razu przypadli sobie do gustu.

Zobacz też: "Rolnik szuka żony". Magda umówi się na kolejną randkę? Odkopała listy i zadzwoniła do nowego kandydata

Przy Kubie czuje się sobą, jestem szczęśliwa - stwierdziła.

Para wybrała się na kolejne randki i widać, że bardzo szybko wchodzili na kolejne etapy relacji. Zaczęły się też poważne tematy. Wtulony w Magdę Kuba zapytał, czy chciałaby mieć dzieci.

Już małe szkraby, żeby latały, ja bym chciał rodzinę założyć. A Ty, ile byś chciała dzieci? - zapytał Kuba.

Lekko zawstydzona Magda odpowiedziała szczerze.

Też bym chciała, najlepiej trójkę.

Para zdecydowała się na wypad na kręgle i wspólny deser. Podczas gry Kubie udało się skraść dziewczynie buziaka.

Widzę, jak na mnie patrzy, to nie tylko słowa. Jesteśmy już na takim etapie, że przytulanie, pocałunki nie są niczym dziwnym - tłumaczyła Magda.

Kuba był podobnego zdania. Mężczyzna bał się jednak, że może swoimi gestami "spłoszyć" partnerkę.

Mogę powiedzieć, że zakochuję się w Magdzie. Pewne ruchy trzeba jednak tak robić, żeby nie spłoszyć drugiej osoby - przekonywał.

Oficjalne zostali parą. Zadeklarowali, że nawet jeśli nie będą mogli się spotkać, to utrzymają kontakt. Jako, że Kuba często pracuje i nie zawsze ma czas w dzień, zaplanowali nocne rozmowy.

Zadzwonię do Ciebie i będę Cię męczył - zadeklarował.

Magda z kolei miała inne zdanie.

Nie będziesz męczył, to raczej przyjemność - odpowiedziała oczarowana.

Myślicie, że mimo krótkiego stażu i szybkiego zaangażowania są w stanie stworzyć silną relację?

Zobacz wideo Mateusz z "Rolnik szuka żony" zapuścił wąs i śpiewa do suszarki
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.