W poniedziałek w Berlinie odbyła się premiera niemieckiego odpowiednika programu "RuPauls Drag Race" - "Queens of Drags". Conchita Wurst stawiła się na evencie w efektownej różowej sukni z falbanami. Obok niej pozował Bill Kaulitz.
Uwagę skupiła nie tylko suknia artysty, ale i pozostałe części stylizacji. Thomas Neuwirth (tak naprawdę nazywa się Conchita Wurst) miał mocny makijaż podkreślający oczy, a sukienka odsłaniała owłosioną nogę i równie owłosiony tors. Conchita na wydarzenie założyła lekkie sandałki z diamentową aplikacją, ułożoną w rozchylone usta (mamy nadzieję, że w Berlinie tego dnia było ciepło).
Artyście na ściance towarzyszył Bill Kaulitz, wokalista znany z zespołu Tokio Hotel. Bill ubrany był w czarną prześwitującą koszulę, na którą miał zarzucone futro. Panowie wyglądali oszałamiająco.
Główną prowadzącą program "Queens of Drags" została Heidi Klum, żona Toma Kaulitza, brata Billa. Niestety aktorki i jej męża zabrakło na wydarzeniu, ale Conchita i Bill i tak skradli show.
Postać Conchity Wurst powstała w 2011 roku. Wciela się w nią Thomas Neuwirth, 31-letni austriacki artysta. Jako Conchita działa na rzecz środowiska LGBT, ale Thomas podkreśla, że Conchita Wurst to tylko postać sceniczna.
Conchita Wurst wygrała Eurowizję w 2014 roku. Szybko okazało się, że nie jest to jednoroczny fenomen. Drag Queen wydaje kolejne płyty i przeboje, regularnie pojawia się też na finałach Eurowizji.
Michał Szpak - gwiazda Eurowizji komentuję występ Tulii
BO
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Znana jest prawdopodobna przyczyna śmierci Presleya Gerbera
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Ujawniono szczegóły śmierci Presleya Gerbera
Kłeczek przesadził w Sejmie. Są konsekwencje. Oj, zabolą
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Aleksander M.-B. spowodował wypadek. Muzyk w końcu usłyszał zarzut