Myśleliście, że Edyta Górniak w "The Voice of Poland" przestanie płakać? Sezon na wzruszenia uważamy za otwarty

Edyta Górniak jako nowa prowadząca "The Voice of Poland" zaserwowała nam sporą dawkę emocji.
Edyta Górniak, The Voice of Poland.
Screen z Youtube.com

Edyta Górniak jest nową jurorką w " The Voice of Poland ". Wciąż pamiętamy jej pełne emocji zachowanie i wybuchy płaczu w "Jak oni śpiewają". Myślicie, że coś się zmieniło, od tego czasu? A skąd. Już w pierwszym odcinku nowa jurorka wzruszyła się występem Marie Napieralskiej. Górniak była zachwycona wykonaniem "Testosteronu" do tego stopnia, że łapała się za głowę i pokazywała Tomsonowi i Baronowi ciarki, które przeszły jej po rękach.

Edyta Górniak.
Edyta Górniak.Screen z Youtube.com
Screen z Youtube.com
Edyta Górniak.
Edyta Górniak.Screen z Youtube.com
Screen z Youtube.com

Występ był tak emocjonujący, że Górniak aż zabrakło słów.

Nie wiem, co mam ci powiedzieć. Trudno jest udawać wrażliwość, chciałabym poznać twoją historię. Nas lepi życie, tak jak nas lepi. Świadomość głosu to jest odzwierciedlenie duszy. Interpretacją tej piosenki ujęłaś mnie bardzo - chwaliła.

Jurorka z trudem powstrzymywała napływające do oczu łzy.

Edyta Górniak.
Edyta Górniak.Screen z Youtube.com
Screen z Youtube.com
 

Już w pierwszym odcinku Górniak była jednak wyjątkowo wymagająca. Kiedy na scenę, wyszła pochodząca z  Kuby Marie Rodriguez, jako jedyna nie wcisnęła "grzybka". Później tego żałowała, o czym zresztą poinformowała pozostałych:

Jak mi jest źle, że nie nacisnęłam - obwieściła.

Mimo wszystko służyła Kubance dobrymi radami:

Nie wybieraj chłopaków z Afromental, bo oni mają tylko jedno serce do stracenia. To będzie katastrofa, jak pójdziesz do chłopaków, oni się tam rozpadną na kawałki - mówiła.

"Chłopaki" jednak nic sobie z tych rad nie robili:

Dobrze sobie z tym radzimy - odparł Baron.
Edyta Górniak.
Edyta Górniak.Screen z Youtube.com
Screen z Youtube.com

Ale to nie jedyne emocjonalne zachowanie jurorki. Nie byłaby sobą, gdyby się nie obraziła i nie strzeliła focha, chociażby udawanego. Gwieździe bardzo zależało na tym, żeby Kasia Stanek trafiła do jej drużyny. Uprzedziła ją jednak Sadowska, która wygłosiła przekonującą mowę:

Twoja barwa jest przepiękna. Mam pomysł, który sprawi, że bardzo daleko zajdziesz w tym programie - powiedziała.

Rzeczowy argument nie spodobał się Górniak. Dlatego obraziła się na Sadowską:

Marysia troszkę mnie przebiła. Czy mogę ci powiedzieć coś szczerze? Świnia! - rzuciła do Sadowskiej.

Potem jednak próbowała przekonać uczestniczkę na swój własny, emocjonalny sposób, by wybrała jej drużynę.

Ja jestem dziwak, trudno mnie zadowolić, tak wiele dźwięków słyszałam, że trudno mi zatrzymać się na którymś. Jesteś genialna, chodź do mojej klasy - argumentowała.
Edyta Górniak.
Edyta Górniak.Screenz Youtube.com
Screen z Youtube.com

Stanek nie dała się jednak przekonać i wybrała Sadowską. Górniak było to bardzo nie w smak i siedziała z naburmuszoną miną. Zdumiało to nawet prowadzącego show, Tomasza Kammela:

Ojej, jaka Edyta Górniak jest smutna, chciałbym ją przytulić - oferował się.

Wygląda na to, że Górniak zapewni nam w tym sezonie "The Voice" sporo rozrywek. Będziecie oglądać?

Vic

Więcej o: