Edyta Górniak jest nową jurorką w " The Voice of Poland ". Wciąż pamiętamy jej pełne emocji zachowanie i wybuchy płaczu w "Jak oni śpiewają". Myślicie, że coś się zmieniło, od tego czasu? A skąd. Już w pierwszym odcinku nowa jurorka wzruszyła się występem Marie Napieralskiej. Górniak była zachwycona wykonaniem "Testosteronu" do tego stopnia, że łapała się za głowę i pokazywała Tomsonowi i Baronowi ciarki, które przeszły jej po rękach.
Występ był tak emocjonujący, że Górniak aż zabrakło słów.
Nie wiem, co mam ci powiedzieć. Trudno jest udawać wrażliwość, chciałabym poznać twoją historię. Nas lepi życie, tak jak nas lepi. Świadomość głosu to jest odzwierciedlenie duszy. Interpretacją tej piosenki ujęłaś mnie bardzo - chwaliła.
Jurorka z trudem powstrzymywała napływające do oczu łzy.
Już w pierwszym odcinku Górniak była jednak wyjątkowo wymagająca. Kiedy na scenę, wyszła pochodząca z Kuby Marie Rodriguez, jako jedyna nie wcisnęła "grzybka". Później tego żałowała, o czym zresztą poinformowała pozostałych:
Jak mi jest źle, że nie nacisnęłam - obwieściła.
Mimo wszystko służyła Kubance dobrymi radami:
Nie wybieraj chłopaków z Afromental, bo oni mają tylko jedno serce do stracenia. To będzie katastrofa, jak pójdziesz do chłopaków, oni się tam rozpadną na kawałki - mówiła.
"Chłopaki" jednak nic sobie z tych rad nie robili:
Dobrze sobie z tym radzimy - odparł Baron.
Ale to nie jedyne emocjonalne zachowanie jurorki. Nie byłaby sobą, gdyby się nie obraziła i nie strzeliła focha, chociażby udawanego. Gwieździe bardzo zależało na tym, żeby Kasia Stanek trafiła do jej drużyny. Uprzedziła ją jednak Sadowska, która wygłosiła przekonującą mowę:
Twoja barwa jest przepiękna. Mam pomysł, który sprawi, że bardzo daleko zajdziesz w tym programie - powiedziała.
Rzeczowy argument nie spodobał się Górniak. Dlatego obraziła się na Sadowską:
Marysia troszkę mnie przebiła. Czy mogę ci powiedzieć coś szczerze? Świnia! - rzuciła do Sadowskiej.
Potem jednak próbowała przekonać uczestniczkę na swój własny, emocjonalny sposób, by wybrała jej drużynę.
Ja jestem dziwak, trudno mnie zadowolić, tak wiele dźwięków słyszałam, że trudno mi zatrzymać się na którymś. Jesteś genialna, chodź do mojej klasy - argumentowała.
Stanek nie dała się jednak przekonać i wybrała Sadowską. Górniak było to bardzo nie w smak i siedziała z naburmuszoną miną. Zdumiało to nawet prowadzącego show, Tomasza Kammela:
Ojej, jaka Edyta Górniak jest smutna, chciałbym ją przytulić - oferował się.
Wygląda na to, że Górniak zapewni nam w tym sezonie "The Voice" sporo rozrywek. Będziecie oglądać?
Vic
Niespodziewane doniesienia ze sceny na koncercie TVN. Do "Dzień dobry TVN" dołącza nowa prowadząca
Występ Rodowicz podzielił widzów TVP. "Tego nie da się oglądać" vs "najlepsza"
Wszyscy patrzyli na Lewandowską w Mediolanie. Jej mąż wcale nie odstawał: Chciałoby się widzieć więcej takich par
Trump znów uderzył w Meloni. Premierka Włoch: Moja popularność to nie jest twoja sprawa
Jeremy Clarkson usłyszał druzgocącą diagnozę. W najnowszym nagraniu wyznał, jak się czuje
Wśród światowych elit i gości Obamy w Chicago. Omenaa Mensah zdradza kulisy wyjazdu
Lewandowscy i Morrone w pierwszym rzędzie na pokazie Dolce&Gabbana. Styliści wydali werdykt
Ma dom na działce ROD. W łazience właściciele mogą podziwiać niebo i korony drzew
Olek Klepacz schudł aż 50 kilogramów. Tak dziś wygląda lider Formacji Nieżywych Schabuff