W poniedziałkowym odcinku " M jak Miłość " Marta i Andrzej powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Wielka radość w rodzinie Zduńskich i wśród widzów oczywiście. Producenci serialu wpadli na pomysł, że podgrzeją atmosferę przed wyemitowaniem odcinka. Wszystko po to, aby poprawić wyniki oglądalności.
Zapowiedzi w telewizji jasno dawały znać, że podczas ślubu dojdzie do skandalu. Zdradzały one, że Agnieszka (miała romans z panem młodym, a nawet była z nim w ciąży) namiesza tuż przed ceremonią. Można było się domyśleć, że wyjawi Marcie całą prawdę o jej przyszłym mężu.
Niestety, zamiast afery, zobaczyliśmy piękny ślub, a zamiast płaczu radość i uśmiech pary młodej. Producenci nabili tym samym widzów w butelkę. Złudzeń nie pozostawił wtorkowy odcinek, w którym nie było mowy nie tylko o aferze, ale o ślubie Marty i Andrzeja.
Tak wyglądał ślub Marty i Andrzeja:
A tak prezentował się zwiastun:
Buka
Łatwogang zebrał już ponad 31 milionów złotych. Gwiazdy przekazują gigantyczne kwoty. Głos zabrał Owsiak
Edyta Pazura ogoliła się na łyso! Tak zareagował Cezary Pazura
Prokurator zwrócił się do Dody po śmierci Łukasza Litewki. Prosi o zaniechanie działań
Żurnalista twierdzi, że dostał pieniądze za wywiad z Prokopem. Dziennikarz nie przebierał w słowach
Agata Młynarska żałuje wywiadu u Żurnalisty? Wspomina, jak się zachowywał
Prokuratura bada nowy trop ws. śmierci Łukasza Litewki. Zabezpieczono telefon kierowcy
Ślubem Emmanuela Olisadebe żył cały kraj. Niewielu wie, że po rozwodzie wyjechał z Polski
Dziesięciolatka wystąpiła w półfinale "Mam talent!". W komentarzach zawrzało
Eleganccy Kwaśniewscy i Olejnik z partnerem. Tak pokazali się na premierze