Lidia Kazen od wielu lat jest związana z telewizją. Swoją karierę zaczynała jako dziennikarka, ale później zaczęła spełniać się w innej roli. W 2012 roku objęła funkcję dyrektorki programowej stacji TTV, a później zajęła miejsce Edwarda Miszczaka w TVN-ie. Jan Pirowski w rozmowie z Plotkiem zdradził, jaką szefową jest Kazen. To może być zaskakujące.
Jan Pirowski od wielu lat pracuje z Lidią Kazen. W rozmowie z reporterką Plotka Weroniką Zając wyznał, jaką jest szefową. - Z Lidią pracuję już 15 lat, jeśli mnie pamięć nie myli. Zaczęliśmy pracę w 2011 roku. Jest wymagającą szefową. Dlatego, że jest to osoba, która nie chodzi na kompromisy, jeśli chodzi o swoją pracę. Ona bardzo dobrze zna swojego widza i nie odpuści, póki nie da produktu. Ona nigdy nie odpuszczała - powiedział.
- Wydaje mi się, że dla mnie ważne są szczegóły i niuanse. (...) Lidia jest uważam profesjonalistką w każdym calu - dodał. Odpowiedział też, że tego samego wymaga od drugiej strony. - Albo mówisz, że jesteś najlepszy i masz najlepszy produkt na rynku i chcesz go pokazać widzom, albo czarujesz. Wiem, ile pracy wymaga przygotowania i doszlifowanie każdego programu (...). Dlatego ma na pewno mój szacunek. Cieszę się, że z Lidką pracuje (...). Chodzi mi o pewien typ myślenia i sprawczości, który ma, który jest niezwykły i niepowtarzalny - podkreślił Pirowski.
Lidia Kazen w wywiadzie wyznała, że rozmawiała z Woźniak-Starak o rozwoju jej kariery. -Jak rozstawałyśmy się z Agnieszką, to usłyszałam słowa, że ona czuje się dziennikarką, która ma prowadzić programy live. Ja ją rozumiem. I myślę, że też dlatego jej przejście później do "Onetu Rano" i te rozmowy, ja to rozumiem. Ona tego potrzebuje, ona to lubi, ona jest w tym dobra, więc wybrała taką drogę - wyznała nam. Dyrektorka programowa TVN wspomniała także o zwolnieniu dziennikarki z porannego pasma "Dzień dobry TVN". - Miałam inny pomysł na "Dzień dobry TVN" i niestety Agnieszka się nie mieściła w tych ramach - dodała. ZOBACZ TEŻ: Jan Pirowski wie, z kim chciałby poprowadzić "Dzień dobry TVN". "Roszczę sobie prawo..."
Nagła interwencja na koncercie Roksany Węgiel. Przerwała występ i wezwała medyków
Gangster, który brylował na salonach. Przed egzekucją Pershing usłyszał cztery słowa
Tusk odwiedził "polityków" na planie "Rancza", a internauci płaczą ze śmiechu. Hitem komentarz Barcisia
Internet zafascynowany sondami w TV Republika. Ich autorem jest stażysta z Kanady
Solorz hucznie świętował 70. urodziny. Na liście gości dzieci, z którymi niedawno się sądził
"Totalnie nie był sobą". Tak uczestnicy "Hell's Kitchen" po latach oceniają Modesta Amaro
Stachursky pojawił się na scenie "Lata z Radiem" i zszokował widzów. "Kto to jest?"
Mandaryna o relacji z mamą Wiśniewskiego po powrocie. "Po prostu..."
Rafał Trzaskowski eksperymentuje z wizerunkiem. Na konferencji uwagę przykuwało jedno