Trzy lata temu Ewa Mielnicka chciała być pogodynką, dziś nosi tytuł Miss Polski. Po co jej to było? "Miss musi mieć misję. Czuję, że mam to w sobie"

W każdym wywiadzie podkreśla, że pochodzi z Kurpi Zielonych. Promuje swój region, jego ludzi i produkowane tam jedzenie. Robi to jako specjalistka od marketingu w firmie spożywczej, ale i jako regionalna miss piękności. Dzięki tytułowi najpiękniejszej Polki, wraz z Ewą Mielnicką małe Kurpie pojadą w świat.
Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka WBF/Eryk Schmidt

Droga do sławy

Finał Miss Polski mógł skończyć się na 25 sposobów. Los chciał, że padło na Ewę Bożenę Mielnicką. Pochodząca z małej wsi pod Ostrołęką 22-letnia dziewczyna może teraz zdobyć tytuł Miss Świata. Jej przygoda zaczęła się jednak kilka lat wcześniej.

Mając 18-lat została Miss Ostrołęki. Potem próbowała sił w konkursie Miss Mazowsza, ale musiała zrezygnować. W "Tygodniku Ostrołęckim" wytłumaczyła, że powodem była choroba jej taty.

Tak wyglądała ubiegając się o tytuł w 2011 roku.

Nie poddała się jednak i trzy lata później wystartowała ponownie.

W maju 2014 roku wygrała.

O ile dodatkowy tytuł nadany przez gazetę był wisienką na torcie, to tytuł Miss Mazowsza otworzył jej drogę do konkursu Miss Polski.

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka Screen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Walka o tytuł

Miesiące poprzedzające finał w Krynicy Zdrój były dla każdej ze startujących dziewczyn ciężką pracą. Osłodą były podróże np. do Tanzanii. Przed ostateczną rozgrywką w Hali Lodowej Krynicy Zdrój, finalistki miały jeszcze zgrupowanie w Białce Tatrzańskiej.

28 czerwca, podczas gali półfinałowej w Kozienicach, Ewa Mielnicka zakwalifikowała się już do finałowej 25-ki. W sumie, w walce o tytuł, musiała pokonać ponad sto innych kandydatek.

Zapytaliśmy Ewę, czy konkurujące ze sobą dziewczyny podkładają sobie nogi.

Konkurując o tytuł ciężko o trwałe przyjaźnie. Z racji wspólnego mieszkania w jednym pokoju, najbardziej zbliżyła się do Miss Lubelszczyzny, Weroniki Marzędy.

Z moją jedyną i najfajniejszą współlokatorką od samego początku konkursu - podpisała wspólne zdjęcie.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka WBF

Miss trzeba się urodzić

Ma 22 lat, studiuje i pracuje. Po co jej zabawa w konkursy piękności?

Choć mało osób o tym wie, one bardzo dużo wnoszą w życie. Uczą ogromnej dyscypliny i odzywa się w uczestniczkach chęć do bycia perfekcyjnym w każdej dziedzinie życia. Chcemy nie tylko wykrzesać z siebie piękno zewnętrze, ale i wewnętrzne, i po to tak naprawdę się wygrywa - Ewę Mielnicką cytuje serwis Globmiss.pl.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

W rozmowie z Plotkiem wyznała, że Miss trzeba się urodzić.

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka WBF/Eryk Schmidt,

Narzeczony

Dzięki niemu została Miss Polski. Dosłownie, bo to narzeczony zgłosił ją do konkursu Miss Mazowsza 2014 i to on woził ją na castingi. Choć Ewa na brak pracy nie narzeka, stara się "mężczyźnie jej życia" odwdzięczać najlepiej, jak umie. Po zdobyciu tytułu Miss Polski, lekko zmieszanego ukochanego zaciągnęła na ściankę i przed obiektywy fotoreporterów.

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka archiwum JBB

Krytyka i uśmiech

Ewa Mielnicka przekonuje, że choć "jak każda z finalistek" była narażona na krytykę, nigdy się jej nie bała. Wszystko dzięki treningowi i cechom jej charakteru.
Do wszystkiego jesteśmy dobrze przygotowywane. Nie jestem z natury osobą kontrowersyjną, zawsze postępuję zgodnie z moim sumieniem, dlatego nie boję się krytyki innych. Wypuszczamy z siebie złe emocje nie zawsze dlatego, ze naprawdę nam się coś nie podoba, czasami wystarczy że mamy gorszy dzień i już próbujemy zrzucić troszkę żalu na innych. Najważniejsze, aby myśleć o swoim zdrowiu emocjonalnym i nie przejmować się wszystkim dookoła, a wtedy będziemy naprawdę szczęśliwi i będziemy w stanie tworzyć wielkie rzeczy - Globmiss.pl cytuje Mielnicką.

Nic dziwnego, że Ewa za swoją najmocniejszą cechę zawsze wskazuje szczery uśmiech.

Znika z mojej twarzy chyba tylko, gdy zasypiam - mówi Plotkowi.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka WBF/Eryk Schmidt

Miss Polski to nie tylko tytuł

Rodowita Kurpianka nie ukrywa, że startując po tytuł inwestowała w siebie.

Dla osoby takiej jak ja, pochodzącej z małej miejscowości, finał Miss Polski to ogromne wyróżnienie, które wykorzystam w 100 procentach - zdradziła na Facebooku jeszcze przed wygraną.

Tuż po zwycięstwie była przepełniona emocjami.

Mam bardzo dużo do zrobienia. Wiem, że mam dużo pracy do zrobienia, ale też wiem, że mi się uda. To państwo mnie wybrali. Sama się nie nominowałam. Nie mogę Państwa zawieść - obiecywała.

Mielnicka dostała na rok ważącą 1 kg koronę oraz prezenty: biżuterię, volkswagena i dwutygodniowe wczasy.

Ewa MielnickaWBF/Eryk Schmidt

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka WBF

Pierwsza rzecz, którą zrobi Miss?

Chwilę po zwycięstwie z rozemocjonowaną Ewą Mielnicką rozmawiali dziennikarze. Padło pytanie: I co teraz, co będzie pierwszą rzeczą którą zrobi po wygranej?

Chciałabym powiedzieć, że pójdę spać. Ale przez ten rok na pewno nie będę szybko chodziła spać. Będzie mi szkoda po prostu czasu. Tylko rozpakuję walizki u siebie w Warszawie i zacznę działać jak na miss przystało. Miss musi zajmować się także sprawami większymi, nie tylko bywać na ściankach. Musi mieć swoją misję. Ja czuję, że mam to w sobie. Mam nadzieję, że już wkrótce Państwo ją zobaczą - przekonywała.

Miss Polski: Ewa MielnickaAKPA

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka Screen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Plany na przyszłość

Jako Miss Ostrołęki 2010 poprowadziła dla warszawskiego oddziału TVP odcinek programu "Smaki Mazowsza: Zapraszamy na Kurpie". Jako Ambasadorka Ziemi Kurpiowskiej promowała swój region na warsztatach z dziećmi.

To co lubię najbardziej!!!! ;)))) Marzę o tym, aby bogatej kurpiowskiej tradycji dowiedziało się w Polsce jak najwięcej ludzi! A oto mały słowniczek gwary: źitajta - witajcie; ksyna - odrobina; myga - komar - pisała na Facebooku.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Gdy w 2011 roku pierwszy raz startowała w konkursie Miss Mazowsza, jej marzeniem było zostać pogodynką. Miała wówczas 19-lat i dopiero zaczynała wchodzić w świat show-biznesu. Po trzech latach widzi się inaczej - studiuje dziennikarstwo w Warszawie, pracuje w marketingu zakładów mięsnych JBB, a w przyszłości chce mieć własną agencję public relations.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka archiwum JBB

Miss Polski specjalistką od promocji jedzenia

Kierownik działu marketingu zakładów Przetwórstwa Mięsnego "JBB" jest dumny, że Ewa Mielnicka jest jego pracownicą.

To była jej pierwsza praca i jest z nami od czterech lat. To niesamowicie pogodna i elokwentna dziewczyna. Jest rodowitą Kurpianką i świetnie sprawdza się przy naszych akcjach promujących produkty regionalne - zapewnia nas Michał Szeląg.

Ewa Mielnickaarchiwum JBB

Zapytaliśmy go, co dalej z Ewą po zdobyciu tytułu Miss Polski.

Damy jej oczywiście odpocząć, ale praca na nią będzie czekała - stwierdził Szeląg.

Ewa Mielnickaarchiwum JBB

Ewa Mielnickaarchiwum JBB

Ewa Mielnicka Ewa Mielnicka Screen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Legia i ślimaki

Miss musi być maksymalnie neutralna światopoglądowo. Ciężko uzyskać od niej zdecydowane opinie na kontrowersyjne tematy. Jeżeli chodzi o piłkę nożną, to Ewa Bożena Mielnicka już się zdradziła.

Po przeprowadzce z Ostrołęki do Warszawy Mielnicka mocno kibicuje stołecznej Legii. Na swojego Facebooka chętnie wrzuca zdjęcia z trybun.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Choć nie wiemy co Mielnicka sądzi o niebiesko-czerwonych, czyli piłkarzach czwartoligowego MKS Narew Ostrołęka, to przy okazji wyjazdu do Paryża zdradziła swą niechęć do ślimaków. Choć dzielnie je do zdjęcia zajadała, to wśród hasztagów znalazła się ocena posiłku: ohyda.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza

Przy okazji misska zaliczyła małą wpadkę.

Ohyda pisze się przez samo "h" - ktoś zwrócił uwagę.
Hahaha chociaż jedna osoba zauważyła ;))) tak wiem o tym, ale dziękuję;) już poprawiam ;) - zaśmiała się Mielnicka.

Ewa MielnickaScreen z Facebook.com/ewa.miss.mazowsza