Pierwsze są subtelne i świetliste, drugie miękkie i bardzo kobiece, trzecie mają ostry modowy pazur. Dlatego, wśród tych par łatwo znajdziesz parę dla siebie. Każda z nich ma do powiedzenia zupełnie inną historię.
W tych butach jest coś bardzo lekkiego i kobiecego. Jasny odcień pięknie współgra z metalicznym połyskiem, a florystyczny deseń dodaje całości charakteru. Efekt jest subtelny, a jednocześnie nie do przeoczenia. To świetny wybór dla osób, które cenią elegancję, ale nie chcą, żeby była zbyt oczywista lub ciężka. Do tego - wielki plus za fason. Smukły przód i niziutki obcas sprawiają, że sylwetka wygląda lekko, a buty pozostają wygodne. To jeden z tych modeli, które można nosić przez wiele godzin i nie mieć poczucia, że styl trzeba było okupić dyskomfortem. Skórzane baleriny marki Lasocki będą świetnie wyglądały z prostą sukienką midi, garniturowymi spodniami, jasnymi jeansami czy satynową spódnicą. Można chodzić w nich do pracy ale i na rodzinne spotkanie, a także na specjalną okazję jeśli zależy nam na wygodzie, ale nie chcemy rezygnować z elegancji.
Skórzane baleriny Gino Rossi to dowód na to, że klasyczny fason nie musi być nudny. Przyciągają spojrzenia ciepłym, przygaszonym odcieniem z pogranicza karmelu, cynamonu i zgaszonego różu, a do tego ma prostą, bardzo szlachetną formę. Lekkie, kobiecie i zawsze gotowe, by nawet z najprostszej stylizacji zrobić tę niepowtarzalną... Cynamonowo-różowy odcień pięknie łączy się z bielą, kremem, denimem, jasnym szarym, ale też z czernią czy czekoladowym brązem. Dzięki temu baleriny można nosić i w bardzo lekkich, wiosenno-letnich zestawach, i w bardziej stonowanych stylizacjach na co dzień. Fason też jest świetny: delikatnie zaokrąglony przód wygląda miękko i kobieco, a płaska podeszwa sprawia, że model wydaje się wyjątkowy wygodny. Kokardka - stylowa, tym bardziej, że jej okucie w kolorze złotym ślicznie podbija barwę tych balerinek.
Sama forma jest prosta i dobrze znana: niski obcas, zaokrąglony nosek, pasek w stylu Mary Jane. Ale wystarczyło dodać metalowe oczka, żeby buty nabrały zupełnie innego oblicza. Nie są słodkie ani zachowawcze. Od razu widać ich buntowniczy charakter. Dzięki temu mogą być ciekawą alternatywą dla cięższych loafersów czy masywnych botków, zwłaszcza gdy zależy ci na lżejszych, lecz wyrazistych butach. Te czarne, skórzane baleriny najlepiej prezentują się, gdy grają pierwsze skrzypce. Dlatego świetnie będą wyglądać z czarnymi spodniami, gładkim T-shirtem, marynarką.
Zobacz też: Plecione torebki wyglądają jak dzieło sztuki, są idealne do wiosennych stylizacji. Ta z OCHNIK to nasz typ