Golców zalała powódź

Żywioł nie oszczędza nikogo.

Podczas gdy Piotr Galiński uratował przed wodą swoje auto, z powodzią mieli do czynienia także bracia Golec.

Paweł Golec, który niedawno postawił dom w Straconce, w piwnicy stworzył prawdziwe studio nagraniowe. Jak mówi nam Rafał Golec, po ostatnich ulewach woda zaczęła przedzierać się właśnie do studia. Zaczął przeciekać sufit. Trzeba było wynosić sprzęt m.in: stoły mikserskie.

Pech.

Sprawdź wszystkie możliwości Facebooka. Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.