Agnieszka Frykowska ma poważny kłopot, żeby wbić się na imprezkę. Na warszawskich salonach mówią jej coraz wyraźniej stanowczo dziękujemy. Okazuje się, że skończyła się moda na imprezy z Agnieszkę Frykowską. Kilka dni temu znaną aktorkę z Big Brothera spotkała przykrość, bo nie otrzymała zaproszenia na jedną z najważniejszych imprez w okresie letnim "Pieprz i Wanilia". Zdesperowana aktorka i dziennikarka próbowała się załapać w inny sposób. Mianowicie na listę dziennikarzy. Jednak, gdy organizator imprezy zorientował się, że chodzi o Frykowską, to powiedział stanowczym głosem iż lista już jest dawno zamknięta. Tymczasem akredytacje od dziennikarzy przyjmowano jeszcze przez kolejne dwa dni.
Cóż królowa lansu nie ma szczęścia, bo tydzień wcześniej nie było jej również na imprezkę MTV. Czyżby skończył się sezon na frytki?
Wtajemniczeni twierdzą, że tak, bo Agnieszka Frykowska po prostu jest znana z tego, że wszyscy ją znają. Ale to trochę za mało, żeby brylować przy każdej okazji.
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Youtuber od pięciu dni jest w chłodni. Wyszło na jaw, po co to zrobił
Skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos
Tomasz Sekielski schudł niemal 100 kg. Tego już nie tknie. Można się zdziwić
To dlatego Chajzer tak szybko oświadczył się Biance. Miał konkretny powód. Po nowym podcaście w komentarzach wrze
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"