Agnieszka Frykowska ma poważny kłopot, żeby wbić się na imprezkę. Na warszawskich salonach mówią jej coraz wyraźniej stanowczo dziękujemy. Okazuje się, że skończyła się moda na imprezy z Agnieszkę Frykowską. Kilka dni temu znaną aktorkę z Big Brothera spotkała przykrość, bo nie otrzymała zaproszenia na jedną z najważniejszych imprez w okresie letnim "Pieprz i Wanilia". Zdesperowana aktorka i dziennikarka próbowała się załapać w inny sposób. Mianowicie na listę dziennikarzy. Jednak, gdy organizator imprezy zorientował się, że chodzi o Frykowską, to powiedział stanowczym głosem iż lista już jest dawno zamknięta. Tymczasem akredytacje od dziennikarzy przyjmowano jeszcze przez kolejne dwa dni.
Cóż królowa lansu nie ma szczęścia, bo tydzień wcześniej nie było jej również na imprezkę MTV. Czyżby skończył się sezon na frytki?
Wtajemniczeni twierdzą, że tak, bo Agnieszka Frykowska po prostu jest znana z tego, że wszyscy ją znają. Ale to trochę za mało, żeby brylować przy każdej okazji.
Rodzina Nawrockich się powiększyła! Nowy członek "skradł serca" pary prezydenckiej
Dziennikarka zapytała dr Irenę Eris o cenę masła. Dosadna odpowiedź
Krzysztof Ibisz z żoną na Gali Nagroda Mariusza Waltera. Wyglądali jak milion dolarów
Były książę Andrzej "jest w okropnym stanie". Martwi się o swoje pluszaki
Grażyna Torbicka na Gali Nagród Mariusza Waltera. Klasyczny strój w pełnym wydaniu
Nie tylko Baron zmienia się w związku z rozwodem. Kubicka właśnie się tym pochwaliła
Wokalista disco polo utknął w Dubaju. "Sytuacja jest bardzo niepewna"
Maffashion ma dość. Wydała stanowcze oświadczenie w sprawie Fabijańskiego
Halejcio traci cierpliwość w willi za 12 milionów. Zobaczyła rachunki za prąd