Doda odwiedziła dwa razy w więzieniu członka gangu Krakowiaka - jednej z najgroźniejszych grup przestępczych na Śląsku - mafiosa o pseudo Krawat. Gangster odsiaduje 8 lat za m.in. za zlecenie zabójstwa bossa białoruskiej mafii w Polsce.
Pojawienie się gwiazdy w takim miejscu wzbudziło oczywiście wielką sensację, zarówno wśród więźniów jak i strażników? Jednak jak zaręcza w "Gazecie Wyborczej" z-ca dyrektora aresztu:
Nie było jednak żadnej taryfy ulgowej.
Doda tak jak dziewczyny gangsterów musiała zostawić w depozycie komórkę i przejść przez wykrywacz metali.
Dlaczego Doda odwiedziła "Krawata"? Nie wiemy. Tłumaczenia menadżerki gwiazdy pozostawiają wiele do życzenia.
Odwiedzamy różne miejsca, jak hospicja czy domy dziecka.
No tak, pewnie z pobudek altruistycznych Doda spotkała się z mafiosem. I pomogła człowiekowi - uczyniła z niego za kratkami prawdziwą gwiazdę - przyznaje jeden ze strażników aresztu w "Gazecie Wyborczej".
Osadzeni zazdroszczą mu znajomości z piosenkarką, bo prawie w każdej celi można znaleźć gazety z jej zdjęciami.
Nie żyje RJ Mitte znany z "Breaking Bad". Bryan Cranston żegna serialowego syna
W niewybredny sposób komentowali wygląd jego żony. Jest reakcja Michaela Della
Nowe informacje w sprawie Łukasza P. Prokuratura mówi o decyzji sądu
Russell Brand stanął przed sądem. Aktor usłyszał siedem poważnych zarzutów
Nie żyje uczestnik hitu TVP2. Miał 63 lata
Selma Blair aresztowana. Służby interweniowały po incydencie na pokładzie samolotu
Zrobiła sobie zęby w Turcji. Szok, co się stało w samolocie. "Właśnie mi odpadły"
Sharon Stone mówi o swojej aborcji. "Mogłam być dziewczyną, która urodziła w kabinie toalety"
Tomasz Ciachorowski kupił stumetrowe mieszkanie na Sycylii w cenie kawalerki w Warszawie. Przed tym ostrzega