Całe zajście wyglądało naprawdę groźnie. Opowiada Plotkowi Igor Kryszyłowicz.
Świadek tzw. zdarzenia był pod wrażeniem bohaterskiej postawy Igora.
Pan Kryszyłowicz był naprawdę dzielny. Jako jedyny zainteresował się tym, co się zdarzyło w sklepie. Na Stegnach grasuje mnóstwo młodych ludzi, piją z nudy, ale nie mają na to pieniędzy. Jeden z takich typów próbował wynieść alkohol ze sklepu. Ale Kryszyłowicz zatrzymał go przy drzwiach i wyrwał mu piwo. Doszło do szamotaniny. Był bardzo groźnie. Po chwili napastnik uciekł. Nie wiem, co mogłoby spotkać tę kobietę w sklepie, gdyby nie on - opowiada świadek zdarzenia.
Kryszyłowicz na szczęście z bójki wyszedł cało. Odzyskał skradziony towar i oddał wystraszonej ekspedientce. Widać, że na świecie są jeszcze prawdziwi faceci dzięki, którym kobiety mogą czuć się bezpiecznie. Tak trzymać!
Wystąpił na Pol'and'Rock i był w szoku. "Nigdy w życiu nie widziałem czegoś takiego"
Joanna Kulig zagra Britney Spears. Do sieci trafił pierwszy kadr
Julia von Stein uderzyła w lekarza, który wykonał jej lifting. Prawniczka widzi istotny problem
Wpadka Telewizji Polskiej w rocznicę Powstania Warszawskiego. "Nie na miejscu"
Grafiki Damięckiej z okazji wybuchu Powstania Warszawskiego wywołały lawinę emocji. "Doskonałe i przerażające"
Helena Englert wystąpiła na Męskim Graniu. W komentarzach wrze
Barbara Kurdej-Szatan poprowadziła "Dzień dobry TVN". Widzowie jednogłośnie ją podsumowali
Aktorka założyła zbiórkę na "wesele marzeń", a internet się zagotował. "Żenada i brak klasy"
Tak dziś wspomina Annę Przybylską jej najmłodszy syn. Te słowa zostają w pamięci. "Staram się"