Więcej aktualnych informacji znajdziesz na stronie Gazeta.pl
Niece Waidhofer była popularną w Stanach Zjednoczonych influencerką. Na Instagramie, gdzie obserwowało ją cztery miliony użytkowników, często opowiadała o problemach ze zdrowiem psychicznym, a także była otwarta na to, aby nieść pomoc osobom, które tak jak ona zmagały się z depresją. O tym, że 31-latka przegrała walkę z chorobą, poinformowała jej rodzina.
Jak podaje portal tmz.com Niece Waidhofer zmarła w połowie maja 2022 roku. 31-latka popełniła samobójstwo, a ciało kobiety odnalazła policja po tym, jak otrzymali zawiadomienie od jej rodziny, która nie mogła się z nią skontaktować. Najbliższych zaniepokoiło również to, że Niece przestała regularnie publikować treści w mediach społecznościowych, a po pewnym czasie usunęła prawie wszystkie wpisy. W rozmowie z TMZ bliscy pożegnali ją we wzruszających słowach.
Niece była piękna i miła, wrażliwa i zabawna, kreatywna i utalentowana, hojna i współczująca, rozważna i wymagająca. Choć pożegnanie z nią jest bardzo bolesne, pocieszamy się tym, że dołączyła do ojca i dziadków. Teraz może być sobą i wreszcie zazna spokoju.
Rodzina dodała również, że na jej cześć zostanie założona organizacja non-profit o nazwie "Peace from Niece", która będzie pomagać osobom zmagającym się z chorobami psychicznymi.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego. TUTAJ znajdziesz również przydatne numery telefonów, pod którymi dyżurują specjaliści, gotowi pomóc w kryzysowej sytuacji.
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"