"Love Island". Wiemy, kto odpadł z programu. Polały się łzy

To był wyjątkowo trudny wieczór dla wyspiarzy. Tym razem to oni musieli podjąć decyzję, kto na zawsze pożegna się z programem.

Im bliżej finału "Love Island", tym więcej emocji w willi na wyspie miłości. Choć początkowo wszyscy wyspiarze zgodnie twierdzili, że zamierzają stronić od "krzywych akcji" i "podkradania sobie partnerów", rzeczywistość programu szybko zweryfikowała obietnice. Okazały się czcze. Coraz trudniej nadążyć za rotowaniem uczestników i zmianami w parach. Pojawiły się pierwsze konflikty, które na zawsze zmieniły atmosferę w willi. Jednym z wydarzeń mających największy wpływ na nastroje wyspiarzy było między innymi wejście do programu Magdy z "Top model", która odbiła Oliwce Igora.

CZYTAJ TEŻ: "Love Island". Walka o Igora trwa. Oliwia ostro o Magdzie z "Top Model": Szmatą serca nie załatasz. Widzowie oburzeni

Widzowie i wyspiarze podjęli decyzję. Kornelia i Mika odpadli z "Love Island"

Piątkowy odcinek "Love Island" był pełen wyznań. Na początku mogliśmy podsłuchać rozmowę Oliwii i Mikołaja. Choć oboje zapewniają, że rodzi się między nimi uczucie, do tej pory trudno było doszukać się oznak ugodzenia strzałą amora. Oliwia postanowiła wytłumaczyć Mikołajowi, czym jest miłość i jednocześnie wbić szpilę swojemu eks i jego nowej dziewczynie:

Miłość nie polega na całowaniu się i ostentacyjnym pokazywaniu tego całemu światu, jak to niektórzy robią - stwierdziła.

O okazywaniu sobie uczuć przez pocałunki odmienne zdanie mają Julia i Dominik, którzy przyznają wprost, że już nie mogą doczekać się skonsumowania związku. Na pytanie Julii o "największe marzenie seksualne", Dominik udzielił romantycznej odpowiedzi: 

Ty jesteś moim największym marzeniem seksualnym.

Choć myśli Julii i Dominika od kilku dni są w "Kryjówce", nie wszystkie pary doczekały się możliwości spędzenia nocy sam na sam ze swoją drugą połówką.

W poprzednim odcinku w aplikacji programu "Love Island. Wyspa miłości" pojawiła się możliwość oddania głosu na parę, która zdaniem widzów, ma największą szansę na miłość. Spośród dwóch par, które otrzymały najmniejszą liczbę głosów, a co za tym idzie - zdaniem widzów nie mają szansy na zbudowanie trwałej relacji, wyspiarze musieli wybrać jedną, która opuści willę.  

Dwie pary nie przekonały telewidzów do prawdziwości swoich uczuć. Najmniej głosów zdobyli Oliwia i Mikołaj oraz Kornelia i Mika. 

Karolina Gilon poprosiła Olę, by rozdała wszystkim karteczki, na których zapiszą imiona pary, w której uczucie wierzą bardziej. 

Dominik oddał głos na Mikołaja i Oliwię, Magda z kolei na Mikę i Kornelię. Igor oddał głos na byłą dziewczynę i jej nowego chłopaka. Mundek wybrał byłego chłopaka Alicji. Pozostali wyspiarze oddali głosy na Oliwię i Mikołaja. To oni będą kontynuować przygodę z programem.

Mika i Kornelia odpadli z "Love Island". 

Będziecie za nimi tęsknić?