Popek musiał zapłacić 65 tys. zł podatku. Imponującą gotówkę pokazał w nagraniu. "A myślałem, że załatwi mnie wóda i koks"

Popek pochwalił się na Instagramie wideo, w którym pokazał obserwatorom 65 tysięcy złotych w gotówce. Konieczność zapłacenia podatku skomentował w swoim stylu.

Popek jest w stałym kontakcie ze swoimi fanami. Raper jest aktywnym użytkownikiem Instagrama, gdzie ciągle relacjonuje obserwatorom, co dzieje się w jego życiu. Tym razem opublikował filmik z okazji wizyty w urzędzie skarbowym. Popek siedzi w samochodzie, a na kolanach trzyma naprawdę imponującą gotówkę. 

Popek z wizytą w urzędzie skarbowym. Musiał zapłacić ogromnie wysoki podatek

Całą sytuację Popek skomentował w swoim stylu.

Siemanko, witam wszystkich, słuchajcie dzisiaj mam słaby dzień, jestem przed urzędem i muszę zapłacić 65 tysięcy. A myślałem, że załatwi mnie show-biznes, wóda i koks. Show-biznes, wódę i koks ogarnąłem, ale coś mi się wydaje, że zabiją mnie podatki. Dzisiaj płacę 65 tysięcy i nie wiem za co, w urzędzie też nie wiedzą, ale muszę zapłacić. Widzimy się przy kasie - powiedział i zachęcił fanów do oglądania dalszej części filmu.

Popek przekazał gotówkę urzędniczce, po czym grzecznie podziękował i życzył jej miłego dnia. 

Słuchajcie, no więc w końcu zostałem zrobiony na 65 koła i powiedziałem: dziękuję, miłego dnia - zakończył, prezentując ze śmiechem swoje złote uzębienie.

Wideo z wizyty Popka w urzędzie skarbowym zobaczycie w dołączonym do artykułu nagraniu (na górze strony).

JT