Lewandowska pokazała "trudy macierzyństwa". Jej zdjęcie bez makijażu robi furorę. Spójrzcie też na Klarę. Ale wyrosła!

Anna Lewandowska pokazała na Instagramie, że bycie mamą to nie tylko same "ochy i achy". Fankom takie ludzkie oblicze trenerki bardzo przypadło do gustu.

Anna Lewandowska w maju ubiegłego roku po raz pierwszy została mamą. Żona najlepszego polskiego piłkarza do tej pory pokazywała głównie same uroki bycia rodzicielką. Tym razem jednak trenerka zaprezentowała to drugie, już mniej kolorowe oblicze trudu opieki nad dzieckiem. 

"Lewa" opublikowała na Instagramie zdjęcie, na którym jest bez grama makijażu i trzyma na rękach córkę. Wiedzieliście, że Klara jest już tak duża? Jednak największą uwagę zwraca podpis do zdjęcia.

Uroki bycia mamą. Katarek, ząbki, nieprzespana noc. Tulimy się. Znacie to mamuśki, prawda? Kto jak nie my, rodzice? - podpisała zdjęcie Anna Lewandowska, pokazując tym samym, że bycie mamą to nie tylko same przyjemności.
 

Zaledwie 8 godzin po dodaniu tego posta pojawiło się pod nim prawie 800 komentarzy. Fankom zdecydowanie spodobało się takie "ludzkie oblicze" Anny Lewandowskiej. Większość z nich solidaryzowała się z trenerką, dzieliła własnymi, rodzicielskimi doświadczeniami i starała wspierać młodą mamę.

Znane, znane i to dwukrotnie. Taki urok bycia mamą (...). Posiadam super moc. Jestem mamą.
Mojej rocznej córce wybijają się jedynki, także łącze się w bólu. Kupy po pachy i inne, bycie mamą to jedna wielka zabawa.
Oczywiście bardzo znany temat. Damy radę, jak nie my mamy. Power mum - czytamy w komentarzach.

Nie zawsze jest pięknie i kolorowo, ale, jak widać, uśmiech nie znika z twarzy trenerki. Tak trzymać!

AG