Krupińska zamiast iść na pokaz, spędziła wieczór z synem. "Bywacie tak zmęczeni?". Internautka złośliwie: Matką Polką to ty nie jesteś

Paulina Krupińska miała pojawić się na pokazie Łukasza Jemioła, ale w ostatniej chwili zrezygnowała. Na Instargam wrzuciła zdjęcie z łóżka bez makijażu i z synem. Pod postem wywiązała się dyskusja, do której włączyły się także sławne matki.

Paulina Krupińska nie pojawiła się na wtorkowym pokazie Łukasza Jemioła. Na swój Instagram wrzuciła zdjęcie bez makijażu, w którym podała powód swojej nieobecności. Była zbyt zmęczona i zasnęła ze swoim kilkumiesięcznym synem, Jędrkiem.

Bywacie tak zmęczeni, że zasypiacie razem ze swoimi dziećmi?  #babyboy #syneczek A miałam iść na pokaz Jemioła - napisała.
 

Pod postem wywiązała się dyskusja. Większość internautów wyznała, że zmęczenie spowodowane opieka nad dziećmi oczywiście jest normalne i ma swój urok. Swoje zdanie wyraziły także znane matki - aktorka Agnieszka Sienkiewicz, żona piłkarza, Dominika Grosicka oraz Maja Bohosiewicz, która zostawiła jedynie emotkę dziecka.

Oj bywamy [zmęczone - przyp. red] - napisała aktorka.
Bywamy, Kochana , bywamy - wyznała Grosicka.

Jednak wśród internautek pojawiła się matka, która zarzuciła partnerce lidera "Zakopower", że przesadza i nie jest typową "matką Polką". Odpowiedziała jej sama autorka zdjęcia, a w jej obronie stanęła spora grupa innych kobiet. 

Nie sądzę, żebyś była aż tak zmęczona. Matką Polką to ty nie jesteś, więc zdjęcie super, tylko kobieto idź do pracy na 12 godz. Normalna praca, a nie 'ścianki', a potem możesz pisać o zmęczeniu w pełnym makijażu-napisała internautka.

Krupińska zapytała się jej: "a to dlaczego?". Zanim pojawiła się odpowiedź, w dyskusję włączyły się inne kobiety. Tłumaczyły Krupińską, że to prawda, że nie pracuje po 12 godzin, ale jest osobą publiczną i "nie może pozwolić sobie na totalny święty spokój". I ma prawo być zmęczona jak każda Matka Polka. Po kilku komentarzach wymienionych pomiędzy "agresywną" matką a obrończyniami, głos zabrała Miss Polonia.

Jestem Mamą i bywam zmęczona. A spać w makijażu nie chodzę, bo niszczy się cera - odpisała.

Kiedy internautki dodawały otuchy Krupińskiej i tłumaczyły jej, żeby się nie przejmowała, ta stwierdziła, że już się do tego przyzwyczaiła.

AW

Więcej o: