"Rolnik szuka żony". Wybór Piotra ostro wkurzył fanki show. O jego nowej miłości mają najgorsze zdanie: Pustak

"Rolnik szuka żony" rozgrzewa fanki do czerwoności. Tym razem emocje wywołała jedna z kandydatek na żonę Piotra, Emilia.

Emilia z "Rolnik szuka żony" wyrasta na gwiazdę tej edycji. Najpierw widzowie wyśledzili, że miłosne show TVP nie jest pierwszym "programem matrymonialnym", w którym bierze udział, przez co na Facebooku "Rolnika" zyskała sobie łatkę "tej, co to zależy na sławie, a nie na prawdziwym uczuciu". Po najnowszym odcinku fani jeszcze bardziej się do niej zrazili.

Emilia jest kandydatką na żonę Piotra. Jako jedyna z pośród swoich konkurentek jest dosyć bezpośrednia. Rolnik z pewnością nie ma żadnych wątpliwości, że jest jej obiektem zainteresowania, co wyraźnie mu się nie podoba.Spójrzcie na jego minę po spotkaniu z nią:

Piotr po spotkaniu z EmiliąPiotr po spotkaniu z Emilią Screen z Vod.tvp.pl

Nachalność Emilii bardzo denerwuje natomiast jej rywalki.

My z Emilką różnimy się. Ja mam swoją godność, ja muszę być zdobywana - narzekała na Emilię Monika.
Chciała zwrócić na siebie uwagę Piotra za wszelką cenę, a to nie jest tak. To tak nie działa - burzyła się Monika.

Kryzys nastąpił, gdy Piotr ogłosił swoją decyzję. Do swojego domu zabrał właśnie Emilię oraz dwie inne dziewczyny - Kasię i Monikę. Zarówno te, które przeszły do kolejnego etapu, jak i te które odpadły, nie kryły oburzenia.

To jest dla lansu, a nie żeby przeprowadzić się na wieś i założyć rodzinę. Mówił, że szuka mądrej kobiety, to raczej nie takie wybrał - mówiła ze łzami w oczach Monika, która odpadła.

Monika ma rację, realizator pokazał nagranie, w którym Emilia mówi koleżankom, że ona w sumie to na wieś nie musi jechać, że woli zostać w mieście. To bardzo zdenerwowało także widzów. Podobnie zresztą jak inne wypowiedzi Emilii. Przykład?

Za najmądrzejszą się nie uważam, ale za najładniejszą już tak - mówiła o sobie Emilia.

Na Facebooku "Rolnika" aż zawrzało. Chyba jeszcze nigdy żaden uczestnik ani uczestniczka nie wywołali tak wielu negatywnych emocji.

Nie rozumiem, po co zgłaszają się osoby, które nie chcą iść na wieś. Przecież wiadomo, że "rolnik" szuka kogoś, kto przyjdzie na wieś...
Emilka, skromność nie jest Twoją mocną stroną. Miejmy nadzieję, że odlecisz szybko wredna intrygantko. Na bank to czytasz, to parcie na szkło.
Emilia w tym programie zmieniła taktykę na wredną, pewną siebie kobietę. Kto oglądał "Kto poślubi mojego syna", ten wie, że tam lansowała się na ciepłą i miłą towarzyszkę życia. Fałszywa jest i tyle, chce zrobić karierę za wszelką cenę.
Brak słów wybrał pustaka z wadą wymowy Gwiazdeczkę ze spalonego teatru, gratulacje. Pewnie krowy ma ładniejsze w oborze od tej Emilii. Chłopie, jak chciałeś pustaka, trzeba było do Castoramy skoczyć, tam mają konkretny asortyment.

A co Wy myślicie o zachowaniu Emilii? Nie szuka miłości, a jedynie sławy? Jest zbyt nachalna? A może stoicie na stanowisku, że w miłości wszystkie chwyty są dozwolone?

ZI