Wakacje życia przerodziły się w dramat. Krupa i Woliński wyrzuceni z klubu na Mykonos. Było OSTRO! "Don't fuck with me cuz I'll kill you"

Krupa i Woliński wciąż balują ostro na luksusowych wakacjach w Grecji. Do tej pory bawili się znakomicie. Aż do ostatniej nocy, podczas której wdali się w ostrą sprzeczkę i zostali wyrzuceni z klubu.

Joanna Krupa niedawno rozwiodła się z mężem Romainem Zago i teraz szaleje na całego, korzystając z życia singielki. Od kilku dni przebywa na wakacjach w Mykonos z przyjacielem z "Top Model", Dawidem Wolińskim. Patrząc na ich instagramowe relacje, możemy wywnioskować, że obydwoje ewidentnie świetnie się bawią. Aż do teraz...

Krupa i Woliński wybrali się do klubu, w którym najpierw ktoś ich zaczepił, po czym groził śmiercią polskiemu projektantowi. Modelka nie kryła wściekłości i rozgoryczenia. Umieściła nawet na Instagramie filmik z całego, emocjonującego wydarzenia, podpisując go:

Niestety klub nie podołał organizacji imprezy. Zaatakowała nas grupa pijanych gości z Portoryko. Jeden z nich złapał mojego towarzysza za szyję i wykrzyczał "nie zaczynaj ze mną, bo cię zabiję". Ani obsługa eventu, ani ochrona nie zareagowali.

Na sam koniec celebryci z Polski zostali wyrzuceni z klubu.

 

Joanna Krupa wyznała, że już nigdy więcej nie pojawi się ponownie w tym klubie. A wy, co myślicie o całym incydencie?

AG

 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.