Kendall Jenner na tydzień zniknęła z mediów, wróciła ODMIENIONA. Poszła w ślady sióstr? Ich tłumaczenie nie jest przekonujące

Kendall Jenner zaskoczyła fanów, gdy na jednym z ostatnich zdjęć jej twarzy wyglądała inaczej, niż wcześniej. Jej młodsza siostra postanowiła wytłumaczyć, skąd ten efekt, ale... Czy mówiła prawdę?

Kendall Jenner, jak uważa wiele osób, jest zupełnie inna od swoich sławnych sióstr. Różnica polega nie tylko na odmiennej sylwetce - Kendall jest bardzo drobna i brakuje jej charakterystycznych kształtów, którymi szczycą się Kim, Khloe czy Kylie - ale też na tym, że jako jedyna zawsze preferowała naturalny wygląd.

Modelka zmartwiła niedawno swoich fanów, gdy na jednym ze zdjęć, które wrzuciła Kylie, jej usta zdawały się o wiele pełniejsze.

 
Twarz Kendall wygląda inaczej. Jej usta są większe.
Zrobiła sobie usta! - pisali pod postem.

Pikanterii dodaje fakt, że Kendall dwa tygodnie temu zawiesiła swoje konto na Instagramie, a gdy je przywróciła, nie wrzucała żadnych zdjęć swojej twarzy, przez co wielu uważało, że ten czas poświęciła na dojście do siebie po zabiegu. Media od razu podchwyciły temat, podając jako fakt, że Kendall poszła w ślady swojej młodszej siostry.

ZOBACZ ZDJĘCIA >>>

Jak jednak twierdzi Kylie, afera została rozdmuchana zupełnie bezpodstawnie, a efekt większych ust jest spowodowany makijażem, który sama wykonała. Sprawę wyjaśniła na swoim Snapchacie.

Słuchajcie, Kendall pozwoliła mi wyjechać konturówką poza linię ust i teraz wszyscy myślą, że sobie coś wstrzyknęła. Przepraszam, Kendall! - powiedziała.

Choć Kylie jest specjalistką od wizualnego powiększania ust, patrząc na zdjęcia ta wersja wydaje się mało prawdopodobna. A co Wy o tym sądzicie? Czy Kendall majstrowała przy twarzy?

MK