Celebryci miewają różne strategie marketingowe - jedni udają, że nie znoszą wydawania pieniędzy i kupowania drogich rzeczy, a drudzy starają się podtrzymać popularność poprzez manifestowanie tego, że mogą sobie pozwalać na wszelkie luksusy. Nicki Minaj właśnie postanowiła pochwalić się tym, że status wielkiej gwiazdy sprawia, że większość kreacji, o których marzą kobiety, ona dostaje za darmo. Jakby tego było mało, postanowiła dodać, że wcale jej na tych ubraniach nie zależy i z miłą chęcią oddaje je koleżankom.
Codziennie dostaję mnóstwo rzeczy od producentów i projektantów, dlatego kiedy robię porządki, mnóstwo z nich oddaję przyjaciółkom. Uwielbiam to, że mogę się z nimi podzielić, a poza tym, po co mi 10 identycznych torebek od Louis Vuitton?! - stwierdziła Nicki.
Jedna taka torebka kosztuje kilka tysięcy złotych. Nietrudno się więc domyślić, że w wypowiedzi wokalistki kryje się subtelna aluzja do tego, jak wiele pieniędzy zarabia. Myślicie, że powinna o tym opowiadać? A może jednak lepiej by było, gdyby skupiła się na muzyce?
Mau
Zobacz także:
Nicki Minaj reklamuje Pepsi [WIDEO]
Nicki Minaj: Wścieknę się, jeśli odkryję, że moje dzieci słuchają moich piosenek!
Henryk Gęsikowski nie żyje. Środowisko artystyczne żegna cenionego aktora
Na ten gest Zełenskiego wszyscy zwrócili uwagę. "Klasyczny symbol"
Był posłem PiS zamieszanym w aferę wizową. Teraz został konkurencją dla Książula. "Problem polega na tym, że..."
Lipnicka chwali się domem na wsi. Wtem, w komentarzach odezwała się jej sąsiadka. Ależ słowa
"Już się nareszcie skończył". Richardson podsumowała karierę Wojewódzkiego
"Musicie zarobić, żeby kupić samolot". Tak opowiada córkom o pieniądzach. A ja już wiem, czemu nie mam samolotu
Po dwóch miesiącach od porodu wróciła do pracy. Pokazała nagranie
Znamy datę premiery nowych odcinków "Rancza". Wygadał się prezes TVP
Doda wydała oświadczenie w sprawie zarzutów. "Nikt mnie nie zastraszy"