Podczas sympatycznego pobytu w hotelu Lowrey - oczywiście ze swoją ukochaną Jessicą Biel - Justin wdał się w potyczkę słowną, która skończyła się dość brutalnie. Jeden ze świadków powiedział:
Justin zostawił na chwilę Jessicę przy barze, by zabrać coś z ich wspólnego pokoju. Kiedy wrócił, był w bardzo złym humorze i miała rozcięcie nad okiem. Powiedział Jessice, że mieszkający na tym samym piętrze facet zaczął go przezywać, więc go odepchnął. Ten nie dał za wygraną i rzucił w Justina butelką po Coli. Trafił go w oko. Przez resztę wieczoru piosenkarz był w bardzo złym humorze i nie rozdał żadnego autografu.
Może Justin powinien zastosować metodę Akona , wtedy żaden fan by się do niego nie łasił.
Dom Andrzeja Piasecznego ma nietypowy kolor. Wokalista zamieszkał na świętokrzyskiej wsi
Michał Kempa żegna się z widzami "Szkła kontaktowego". "Chciałem to zrobić na antenie"
Gospodarstwo Andrzeja z Plutycz robi wrażenie. Wiadomo, ile hektarów posiada
Andrzej skandalicznie traktował swoich pracowników. Jednego z nich zwolnił przez... pieprzyk
Gruchnęły wieści, że Kasia Tusk likwiduje swoją firmę. Zareagowała na doniesienia
Rozwód był dla niej ciosem. Dziś Bosacka zdradza nam, jak odważyła się zacząć od nowa
Daria Negra wygrała "Disco Star". Szok, kto jest jej mężem
Ośmieszyli Andrzeja. W Luwrze zawisło jego zdjęcie
Ksiądz ujawnia kulisy udziału w "The Traitors". "Musiałem prosić o pozwolenie"