Jennifer Aniston wrzuciła na Instagram zdjęcie bez makijażu. Stoi za nim ważny przekaz i nie chodzi o akceptację siebie

Na instagramowym profilu Jennifer Aniston pojawiła się fotografia bez makijażu. Towarzyszy jej ważny wpis.

Jennifer Aniston to aktorka, o której od lat nie przestaje być głośno. Gwiazda postanowiła wykorzystać  popularność, by powiedzieć o problemie, którym jest brak maseczek ochronnych u części osób. Aniston nawołuje do odpowiedzialności za siebie i innych oraz stara się wytłumaczyć, że wobec zamykania się firm czy utraty pracy, noszenie maseczki nie jest najgorsze.

Jennifer Aniston pozuje bez makijażu

Gwiazdy coraz częściej wrzucają na profile społecznościowe fotografie bez makijażu. Jennifer Aniston właśnie dołączyła do tego grona. W przeciwieństwie do wielu koleżanek z branży, które tego typu fotografie traktują jako okazję do poruszenia tematu o samoakceptacji, Jennifer poruszyła inny ważny temat.  

Rozumiem, że maski są niewygodne. Ale nie uważacie, że gorzej jest, gdy zamykają się firmy, a ludzie tracą pracę? Pracownicy służby zdrowia odczuwają całkowite wyczerpanie. Wirus zabrał tak wiele żyć, ponieważ nie robimy wystarczająco dużo. Naprawdę wierzę w podstawową dobroć ludzi, więc wiem, że wszyscy możemy to zrobić, ale wciąż wiele osób w naszym kraju odmawia podjęcia niezbędnych kroków w celu spłaszczenia krzywej i zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Ludzie martwią się, że ich „prawa zostaną odebrane” przez noszenie masek. Ta prosta i skuteczna rekomendacja jest upolityczniona kosztem życia ludzi. I tak naprawdę nie powinno to podlegać dyskusji. Jeśli troszczysz się o ludzkie życie, proszę, po prostu noś maseczkę i zachęcaj ludzi wokół siebie, aby robili to samo - napisała aktorka.

Zdecydowanie popieramy aktorkę i lubimy ją w naturalnym wydaniu, podobnie jak fani, którzy obsypali Aniston komplementami. 

Dziękuję ci za bycie sobą.
Masz rację.
Jesteś cudowna.

A wy pamiętacie o maskach?

Więcej o: