Ania Bardowska o koronawirusie. "Ja całkowicie już nigdzie nie wychodzę". Zdradziła też, czy mówi dzieciom o zagrożeniu

Ania Bardowska podjęła na InstaStories temat koronawirusa. Przyznała, że się boi i woli unikać wychodzenia z domu w miejsca, gdzie znajduje się tłum ludzi.
Zobacz wideo

Sytuacja na świecie (w tym oczywiście w Polsce) związana z koronawirusem wpłynęła praktycznie na każdego. Swoimi przemyśleniami dzielą się także gwiazdy, które starają się uspokajać swoich fanów oraz radzą, w jaki sposób zachowywać środki bezpieczeństwa. Teraz głos zabrała Ania Bardowska, która wypowiedziała się na temat wirusa i opowiedziała, jak sobie radzi w tym trudnym momencie.

Ania Bardowska o koronawirusie

Bardowska przyznała, że trudno jej myśleć o czymś innym niż koronawirus. Zwłaszcza teraz, gdy w Polsce zmarła pierwsza zarażona osoba (56-letnia mieszkanka Poznania) a WHO ogłosiło pandemię. Nie ukrywa, że stara się zachować spokój, choć jest jej ciężko.

Powiem wam, że rzadko mam taki problem i nie wiem, jak zacząć. Jak tutaj mówić o innych rzeczach, kiedy wiadomo, o czym wszyscy w ostatnim czasie myślą. Ja całkowicie już nigdzie nie wychodzę, tzn. w miejsca publiczne. Odwołałam wszystkie wydarzenia, imprezy, w których miałam uczestniczyć - powiedziała.

Przełożyła też terminy badań lekarskich, których nie musi wykonywać w najbliższym czasie. Przy okazji wyjawiła, czy mówi dzieciom o zagrożeniu. 

Skupiam się na dzieciaczkach, na tym, żeby jednak nie pokazywać swoich nerwów i nie wprowadzać tutaj takiej atmosfery - dodała.

Opowiedziała fankom, że nie tworzy nie wiadomo jakich zapasów, gdyż nie chodzi do sklepów, w których znajduje się mnóstwo ludzi. Po prostu się boi. Jednak to nie znaczy, że nie ma w domu żywności.

Co miałam kupić, to kupiłam wcześniej. Chociaż wiecie, jak to jest na wsi. Jedzenia chyba nam nie braknie - podkreśliła.

Choć woli siedzieć w domu, to nie unika krótkich spacerów z dziećmi. Poświęca im także wiele uwagi i organizuje różne zabawy dla syna Jasia. Uważa, że w domu także można przyjemnie spędzić czas i się nie nudzić.

Popieram decyzję, aby pozostać z dziećmi w domu.

Bardowska to nie jedyna celebrytka, która zabrała głos w sprawie koronawirusa. Swoje zdanie wyraziła także Viola Kołakowska, która wyśmiała panikę Polaków, wykupujących papier toaletowy. Pisaliśmy o tym TUTAJ. W dyskusję włączyła się Maffashion, która odpowiedziała aktorce i wytłumaczyła, co mogło kierować ludźmi.

AW