Barwy szczęścia, odc. 1720 - Angela odtrąca Eryka; ten będzie się mścił

Co przydarzy się bohaterom "Barw szczęścia" w kolejnym, już 1720 epizodzie flagowej produkcji telewizyjnej Dwójki? U Pyrków następuje długo wyczekiwany przełom - para nareszcie się godzi i przypieczętowuje poprawę relacji namiętną nocą. Tymczasem Eryk, odrzucony przez Angelę, knuje przeciwko nauczycielowi geografii. Zobacz, do czego to wszystko doprowadzi!

Rozbudzona namiętność

Jak się okazuje – stara miłość nie rdzewieje, a Hubert wciąż nosi w sobie silne uczucia do Klary. Podczas wspólnego powrotu do domu małżeństwo ma okazję do szczerej rozmowy. Klara szczerze przeprasza za swoje błędy i przyznaje się, że nie wierzyła w wierność Huberta – w końcu widziała go z Ulą. Sama Skowrońska zjawia się potem na imprezie u Pyrków. Kobiety wszystko sobie wyjaśniają – Ula tłumaczy Klarze, że Hubert nie był nią wcale zainteresowany, i że zawsze myślał o tylko rodzinie. Po imprezie małżeństwo spędza ze sobą namiętną noc – padają także czułe wyznania miłości. Czy to już koniec kłótni w domu Pyrków?

Eryk dostaje kosza

Eryk nie kontroluje swojej zazdrości. Najpierw zachowuje się agresywnie wobec Milewicza – wyrzuca mu, że nie spieszy się z wyprowadzką od Angeli i że to, co robi, jest wbrew zasadom. Kiedy zaś rozmawia z samą Angelą, ta odtrąca jego względy, co bardzo mocno uraża jego dumę. Eryk jest przekonany, że brak zainteresowania dziewczyny jest winą Roberta. Choć Kajtek próbuje przemówić mu do rozumu, Eryk robi swoje – mści się na nauczycielu, podnosząc z jego telefonu fałszywy alarm bombowy. Czy Milewicz wpadnie w tarapaty i czy chłopcu ujdzie to na sucho – tego dowiesz się z nowych odcinków „Barw szczęścia”!

Więcej o: