Wprost zapytali gwiazdy o puszczanie fajerwerków w sylwestra. Ktoś tu uciekł od odpowiedzi

Posłuchaj artykułu (ładuję...)
Co gwiazdy "Sylwestra Marzeń z Dwójką" sądzą o puszczaniu fajerwerków i petard w sylwestra? Okazuje się, że zdania mają podzielone.

Sylwester to dla wielu ludzi wyśmienita zabawa, ale dla zwierząt piekło. O tym, że huk fajerwerków ma negatywny wpływ na zwierzęta, zarówno te domowe, jak i hodowlane oraz dzikie, mówi się w przestrzeni publicznej od dawna. Organizacje pozarządowe, niektórzy politycy, a także gwiazdy apelują więc o to, by zrezygnować z pokazów pirotechnicznych i puszczania fajerwerków. Teraz TVP, która organizuje "Sylwestra Marzeń z Dwójką", zapytała gwiazdy swojej imprezy, co myślą o puszczaniu petard. Niektóre odpowiedzi zaskakują.

Zobacz wideo Czy dobrym pomysłem jest wprowadzenie zakazu strzelania fajerwerkami w sylwestra?

Gwiazdy TVP sprzeciwiają się fajerwerkom w Sylwestra. Dwie osoby się wyłamały

Huk petard i fajerwerków wywołuje u zwierząt ogromny stres. Ten może doprowadzić do tego, że w popłochu uciekają. Niektóre z nich mogą się zgubić, dostać ataku serca, zranić lub spowodować kolizję. Coraz głośniej więc mówi się o świętowaniu bez wykorzystywania pirotechniki (niektóre sieci sklepów zrezygnowały nawet ze sprzedaży petard i się tym oficjalnie chwalą). A co o sylwestrowych fajerwerkach myślą gwiazdy? Organizatorzy "Sylwestra Marzeń z Dwójką" postanowili ich przepytać. 

Przeciw świętowaniu sylwestra i Nowego Roku z użyciem fajerwerków stanowcze "nie" wypowiedzieli: Stanisław Karpiel-Bułecka, Tatiana Okupnik, Sarsa, Lanberry oraz Filip Lato. - Fajerwerki nie, bo szkoda piesków - powiedział ostatni z wymienionych. Inne zdanie na temat miał za to Stachursky, który, na pytanie "Fajerwerki: tak czy nie?" bez wahania powiedział "tak". Blanka postanowiła uciec od odpowiedzi i powiedziała "Pomidor".

PRZECZYTAJ TEŻ: Sylwester to piekło zwierząt. "Wiele po ucieczce już nigdy nie wróci do domu". Jak zabezpieczyć psa?

Nikodem Rozbicki twarzą akcji "Strzel kasą na zwierzaki"

Przypomnijmy, że 2 grudnia ruszyła akcja "Strzel kasą na zwierzaki", zachęcająca do zrezygnowania z odpalania petard i fajerwerków w sylwestra i zbierająca fundusze na wsparcie Sylwestrowego Patrolu Animalsów Stowarzyszenia OTOZ. Gazeta.pl objęła patronat medialny nad akcją, której jedną z twarzy jest Nikodem Rozbicki. Aktor w rozmowie z Justyną Bryczkowską z portalu kultura.gazeta.pl podkreślał, że widzi nadzieję na to, że Polacy w końcu zrezygnują ze świętowania sylwestra z fajerwerkami. - My jeszcze jesteśmy tacy trochę: "hurra, strzelajmy i niech się błyska!". No taki ciężki temat, nie do zmiany ot tak, ale dobrze, że się pojawia taki dyskurs i myślę, że małymi kroczkami możemy wszyscy razem zmierzać w dobrym kierunku - powiedział. 

Zachęcamy do obejrzenia spotu z udziałem Rozbickiego, a także do wsparcia akcji "Strzel kasą na zwierzaki". Można to zrobić tutaj.  Z kolei dla tych, którzy nie wyobrażają sobie świętowania bez pokazów pirotechnicznych, mamy alternatywą. Można postawić na pokazy LED, konfetti albo zimne ognie. 

Więcej o:

Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS