Woźniak-Starak olśniewa w letniej i przeźroczystej kreacji. "Nie da się raz obejrzeć"

Agnieszka Woźniak-Starak często inspiruje kobiecymi kreacjami na Instagramie. Ostatnio pokazała się w propozycji na upalne dni, których ostatnio nie brakuje. Sami spójrzcie.

Agnieszka Woźniak-Starak często pokazuje się eleganckich strojach ze względu na wykonywany zawód. Chętnie pozuje na ściankach, gdzie możemy zaobserwować u niej sukienki czy komplety drogich marek. Dziennikarka tym razem pokazała się w kreacji od Łukasza Jemioła. Fani nie kryją zachwytu nad jej wyglądem.

Zobacz wideo Woźniak-Starak o świętach na policji

Agnieszka Woźniak-Starak połączyła letnią sukienkę z ciężkimi butami. Efekt wow?

Dziennikarka w trakcie letniego wypoczynku postanowiła zrobić mini sesję zdjęciową swojej nietypowej kreacji. Możemy zauważyć, że w tym sezonie przypadła jej do gustu zwiewna, lekko przeźroczysta sukienka na ramiączkach, którą zestawiła z ciemnymi botkami, dodając całej stylizacji trochę luzu. Woźniak-Starak zapozowała na tle urokliwego basenu, a cały post cieszy się dużą liczbą komentarzy od fanów. "Wow! Wszystko tu jest niesamowite: Ty, światło, kolory, architektura i jeszcze to, co masz na sobie. No sztos", "Genialna stylizacja", "I jak zwykle nie da się raz obejrzeć" - czytamy pod wpisem. A wam jak się podoba ten look? Odpowiedzi możecie udzielić w naszej sondzie, a zdjęcie dziennikarki znajdziecie w galerii.

Agnieszka Woźniak-Starak
Agnieszka Woźniak-Starak KAPiF.pl

Agnieszka Woźniak-Starak szczerze o stylu. Stawia na ubrania vintage

Podczas jednego z wywiadów dla "Dzień dobry TVN" prezenterka opowiedziała o tym, co trzyma w swojej szafie. Wyznała, że na brak ubrań nie narzeka. - Niestety dużo, ale wynika to też z tego, że ja te ciuchy po prostu zbieram. Choć czasem je sprzedaję, czasem oddaję. (...) Słyszę zarzuty, że ekologia, że ciągle się przebieram... Ale mam mnóstwo rzeczy, które zakładam po wielu latach. (...) Lubię łączenie takich starych rzeczy z nowymi. Ja sobie tak kolekcjonuję, ponieważ wybieram je naprawdę dosyć ostrożnie. Raczej wybieram rzeczy ponadczasowe i mam dużo takich, których się na pewno nie pozbędę. One już są vintage i będą jeszcze bardziej vintage - wyznała w rozmowie. Wspomniała ponadto o konsumpcjonizmie. - Moja garderoba jest spora. Gdzieś tam ciąży nade mną to, że my trochę za bardzo się rozpędziliśmy w tym konsumpcjonizmie. Pandemia była takim momentem, że wszystkim się wydawało, że to trochę wyhamuje, a ostatnio rozmawiałam z Sarą Boruc i mamy obie takie wrażenie, że to jeszcze bardziej wybuchło po pandemii. Ludzie zatęsknili i my jeszcze bardziej oszaleliśmy. (...) Już mieliśmy taki przesyt, że tych kolekcji jest za dużo, że można się w tym wszystkim pogubić... I chyba jest bez zmian. (...) To jest ciekawe, że z jednej strony myślimy o tym firmy zaczynają coraz bardziej świadomie podchodzić i do ekologii i do różnych tematów, którymi należy się zająć, ale mimo wszystko pozostawia to jeszcze sporo do życzenia - dodała.

Więcej o: