TVP zmienia reżysera po tym, jak kazał Dodzie "wypie*dalać". "Cała ekipa odczuła ulgę" [PLOTEK EXCLUSIVE]

Afera tuż przed opolskim festiwalem. Reżyser koncertu "Debiutów" wulgarnie odzywał się na próbie, czym doprowadził Dodę do łez. TVP postanowiła go zmienić. Członek ekipy wokalistki w rozmowie z Plotkiem wyjawił, co działo się na planie.

9 czerwca Doda ma wystąpić na 60. Krajowym Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. Piosenkarka wraca na deski opolskiego amfiteatru po sześciu latach przerwy. Jednak mało brakowało, a do jej występu wcale by nie doszło. Podczas prób wizualizacji doszło do oburzającej sytuacji. Reżyser koncertu "Debiutów", w którym z recitalem ma wystąpić Doda, nie mógł porozumieć się z wokalistką. W pewnym momencie zaczął się do niej wulgarnie odzywać, czym doprowadził ją do łez. W rozmowie z Plotkiem członek ekipy Dody wyjawił, że TVP postanowiła w ostatnim momencie podziękować mu za pracę przy recitalu.

Zobacz wideo

TVP zmieniła reżysera recitalu Dody. "Nie ma zgody na obrażanie kobiet"

Mikołaj Dobrowolski wciąż pozostanie odpowiedzialny za koncert "Debiutów", ale nie wyreżyseruje już recitalu Dody. TVP zdecydowała, że z wokalistką współpracować będzie teraz Beata Szymańska, która jest także odpowiedzialna za niedzielny koncert "Cała sala śpiewa z nami, czyli hity opolskiej publiczności". Panie miały już okazję razem współpracować przy okazji "Szansy na sukces". Jest więc prawdopodobne, że recital Dody nie jest już zagrożony i wszystko odbędzie się zgodnie z planem.

Pani dyrektor była zbulwersowana. Oficjalnie przeprosiła Dodę w imieniu całego TVP. Powiedziała, że nie ma zgody na obrażanie kobiet i wulgarne odzywki w Telewizji Publicznej. Wymieniła reżysera show Dody na Beatę Szymańską, która reżyserowała "Szansę na sukces" i z którą Doda ma super kontakt. Cała ekipa odczuła ulgę i dołoży wszelkich starań, żeby nie zmarnować pracy, którą włożyli w show - powiedziała osoba z ekipy Dody w rozmowie z Plotkiem.

Reżyser przeprasza Dodę za wulgaryzmy na próbie. Mówi, że poniosły go emocje

Przypomnijmy, że Mikołaj Dobrowolski przeprosił już Dodę za zainstniałą sytuację. Na oficjalnym profilu Bądźmy Razem TVP na Instagramie pojawiło się oświadczenie. Reżyser przyznał, że poniosły go emocje. Podkreślił także, że Doda przygotowała na festiwal fantastyczne show. Najwidoczniej jednak przeprosiny nie wystarczyły. Konieczna była zmiana reżysera.

DodaDoda Fot. Instagram.com/dodaqueen

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.