Majdan oskarży Dodę? "To sprawa opierająca się o zniesławienie i zaangażowanie prawników" [PLOTEK EXCLUSIVE]

W wywiadzie udzielonemu Plotkowi Radosław Majdan wrócił wspomnieniami do małżeństwa i rozstania z Dodą. Skomentował także fakt, że była żona rzekomo wzorowała na nim jedną z postaci w filmie "Dziewczyny z Dubaju".

Radosław Majdan i Doda uchodzili niegdyś za najgorętszą parę polskiego show-biznesu. Choć małżeństwem byli przez trzy lata, a od rozwodu minęło już lat 15, o ich burzliwym związku mówi się do dziś. Piłkarz udzielił Plotkowi wywiadu, w którym nawiązał do byłej partnerki. Przyznał, że musiał uzbroić się w cierpliwość, bo Doda cały czas opowiada w mediach o zakończonej relacji, jak to ujął, "z premedytacją stalkera". Majdan nie ma też wątpliwości, że postać piłkarza, która pojawiła się w filmie "Dziewczyny z Dubaju", była na nim wzorowana. Bramkarz uważa wręcz, że w tę sprawę mógłby zaangażować prawników.

Zobacz wideo Wywiad z Radosławem Majdanem

Majdan o postaci z "Dziewczyn z Dubaju". Wbija szpilę Dodzie

Film "Dziewczyny z Dubaju" miał premierę w 2021 roku, a scena, w której wielu widzów dopatrzyło się inspiracji postacią Radosława Majdana, pojawia się na samym początku. Widać w niej dwie dziewczyny oglądające telewizję, które komentują piłkarza w opasce wchodzącego na murawę. Jedna z nich chwali się drugiej, że wylądowała z nim w łóżku, a na jego cześć wytatuowała sobie inicjały "RM". Majdan sytuację z "Dziewczynami z Dubaju" nazwał "słabą".

Jeżeli robisz w jakimś filmie rolę kogoś, kto jest podobny do mnie i bardzo mocno mnie przypomina, to jest sprawa pewnie nawet opierająca się o zniesławienie i zaangażowanie w to prawników, bo to jest przekroczenie jakiejś granicy - mówi Plotkowi piłkarz.

Bramkarz jest jednak zdania, że taki chwyt świadczy przede wszystkim o samej Dodzie. Jego zdaniem była żona nadal nie pogodziła się z tym, co między nimi zaszło. "Pokazuje, jaka ta druga strona jest nieszczęśliwa, ma w sobie frustrację po 15 latach". Radosław Majdan nawiązał też do faktu, że współproducentem "Dziewczyn z Dubaju" oprócz Dody był także jej poprzedni mąż. "Potrafi wydać kasę jeszcze kolejnego męża i zainicjować taką postać" - dodaje. Całą rozmowę z Radosławem Majdanem znajdziecie w materiale wideo na górze strony.

Doda o postaci rzekomego Majdana w "Dziewczynach z Dubaju"

Sama Doda wypiera się jednak, że wspominana postać z filmu była wzorowana na jej byłym mężu. W rozmowie z Krzysztofem Stanowskim stwierdziła, że nie widzi tam Majdana, jednak dodała, że sytuacje przedstawione w "Dziewczynach z Dubaju" naprawdę miały miejsce. "Nic nie jest zmyślone. Ale jeśli byłby to, z jakiegoś powodu, np. z twoich przekonań, Radek, to bardziej powinno być ci szkoda mnie, że podczas roku przygotowań do tego filmu musiałam słuchać od k**ew, jak bzykały mojego byłego męża podczas mojego małżeństwa" - skomentowała.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.