Okres urlopowy to dla wielu czas, kiedy częściej niż w innych sytuacjach sięgają po napoje alkoholowe. Wiemy doskonale, że w świecie show-biznesu są gwiazdy, które jeździły pod wpływem. Właśnie między innymi z tego powodu Agencja V&P stworzyła akcję społeczną. Problem jazdy po pijaku jest w Polsce wciąż palący, dlatego postanowili połączyć ze sobą talent aktorski i komediowy Piotra Fronczewskiego, muzykę oraz rap. Efekt zaskakujący. W takim wydaniu aktora jeszcze nie widzieliśmy.
Teledysk promujący kampanię został zrobiony w komicznym, raperskim stylu. Na nagraniu widzimy Piotra Fronczewskiego, który ubrany w elegancki garnitur, artykułuje zabawne wersy o poważnym przesłaniu. Wszystko zaczyna się od słów przeczytanych przez aktora w charakterystyczny dla niego sposób. "Chociaż lubię pić browara, jazda po nim mnie nie jara".
Później rapuje między innymi takie oto słowa:
Nie ma hajsu na mandaty. (...) Złoty płyn wypełnia brzuszek.
Na co raper mu po chwili odpowiada:
Wiem, że furą dziś nie ruszę!
Trzeba przyznać, że jest to niezła gratka dla fanów talentu komediowego aktora. Idealnie wcielił się w rolę rapera-gangstera, który przestrzega innych przed nieodpowiedzialnym zachowaniem kierowców. Warto również wspomnieć, że tekst piosenki został stworzony z bazy ponad dwóch tysięcy propozycji internautów, którzy pisali raperskie frazy.
Więcej materiałów promujących akcję: "Alkohol i samochód? To się nie rymuje!" znajdziesz w naszej galerii na górze strony.
Tak Zełenski zachowywał się po rozmowach z Tuskiem w Brukseli. "Jakby mówił..."
Dziennikarka TVP otrzymuje szokujące wiadomości. Zaczęło się od jednego słowa
Youtuber od pięciu dni jest w chłodni. Wyszło na jaw, po co to zrobił
Maryla Rodowicz szuka pracowniczki. Takie stawia wymagania
Meghan i książę Harry wśród tłumów fanów w Wielkiej Brytanii. Ekspertka wskazuje problem
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Wszyscy mówią o wpadkach nowej rzeczniczki Białego Domu. "Największym problemem było..."
Skrytykowała zachowanie Świątek. Pola Lis zabrała głos
Kinga Rusin wygrała w sądzie z TVP. Stacja musiała ją przeprosić. Niebywałe, o co poszło