Emilia Komarnicka-Klynstra chętnie dzieli się zdjęciami z rodzinnego życia w mediach społecznościowych. Teraz z okazji piątej rocznicy ślubu z Redbadem Klynstrą opublikowała prywatne fotografie z tej wyjątkowej uroczystości. Aktorka jednocześnie opowiedziała o małżeństwie i nie ukrywała, że czasem bywa bardzo ciężko.
We wtorek mija dokładnie pięć lat odkąd Emilia i Redbad powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Teraz aktorka podzieliła się na Instagramie serią zdjęć z kościoła i hucznego wesela.
Siedem lat temu przeprowadziłam z tym oto wspaniałym człowiekiem niezwykle intensywną rozmowę o rozwoju. (...) Dwa lata później, 09.08.2017 roku przyrzekliśmy sobie w obliczu Boga, że będziemy do końca życia iść razem, nawet jeśli będą wyzwania. Dziś mija równo pięć lat od tego sakramentu. Czy zawsze płyniemy lekko z wiatrem? Nie. Czasem jest pod górę, momentami pod prąd, czasami rozumiemy się bez słów, innym razem mam wrażenie jakbyśmy byli z różnych galaktyk, ale jedno jest pewne - kocham tego człowieka, szanuje go i podziwiam.
W dalszej części poruszającego wywodu Emilia przyznała, że dla dobra małżeństwa jest w stanie pokonać każdą przeszkodę.
Choć wciąż uczymy się żyć razem, biorąc naszą codzienność na warsztat, to idziemy w zaufaniu i przyjaźni, że właśnie wspólnie jesteśmy w stanie przenieść każdą górę i doświadczyć wszystkiego, co przygotował dla nas los.
Do postu aktorka dołączyła piosenkę Damiana SyjonFama "Powstanie". Gwiazda wytłumaczyła, że jest to utwór, który pięć lat temu był ulubionym pary.
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Donald Trump zwolnił ją po pięciu dniach. Katie Zacharia wydała oświadczenie
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Świątek i Chwalińska znają się od lat. Ich drogi po czasie się rozeszły. "Takie jest też życie"
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Ewa Błaszczyk mówi, jak porozumiewa się z córką. "Jeżeli jest powtórzony sześć razy, to coś znaczy"