Dziesięć faktów o królewskiej niani. Ma ukończony kurs samoobrony i specjalną szkołę. Opłacało się, bo sporo zarabia

Droga, kilkuletnia edukacja, by móc pełnić obowiązki królewskiej niani to początek. Jak wygląda praca Marii Teresy Turrion Borrallo?

O szczegółach na temat Pałacu przeczytacie więcej na Gazeta.pl.

Na co dzień wychowaniem królewskich potomków zajmują się kilka osób, ale najwięcej czasu spędzają z jedną kobietą. W 2013 roku, po narodzinach księcia George'a, księżna Kate i książę William zatrudnili nianię Marię Teresę Turrion Borrallo. By móc pełnić swoje obowiązki, musiała spełniać całą masę wymagań - m.in. uczęszczać do szkoły, która przygotuje ją do współpracy w pałacu. Portal Cosmopolitan opracował listę dziesięciu rzeczy, których możecie nie wiedzieć o pałacowej niani

Zobacz wideo Klaudia Halejcio zdradziła, czy ma nianię i kto pomaga jej przy dziecku

Kobieta RokuGala Kobieta Roku "Glamour". Kayah i Lamparska w prześwitujących koronkach

Maria Teresa Turrion Borrallo nie była pierwszym wyborem

Początkowo książę William i księżna Kate stwierdzili, że nie chcą mieć niani. W 2013 roku, kiedy urodził się książę George, para zatrudniła jedną z byłych pokojówek królowej Elżbiety, ale ostatecznie uznali, że potrzebują pełnoetatowej pomocniczki. Dopiero wtedy zdecydowali się na doświadczoną Marię Teresę Turrion Borrallo. Od tamtej pory jest z rodziną i opiekuje się całą trójką królewskich dzieci.

Mieszka z rodziną królewską w Pałacu Kensington

W pałacu w 2019 roku mieszkali księżna Kate i książę William z Meghan Markle i księciem Harrym. Po wyprowadzce tej dwójki pojawiło się więcej miejsca, w którym może przebywać niania. 

Podróżuje z rodziną 

Królewskie nianie często udają się w międzynarodowe podróże z rodzinami, dla których pracują. Tak jest i w tym przypadku - Turrion Borrallo wybrała się m.in. na wycieczkę do Australii w 2014 roku, Kanady w 2016 roku, a rok później do Polski i Niemiec.

Brała udział w zajęciach z jazdy defensywnej i samoobrony

Turrion Borrallo ukończyła kurs samoobrony i defensywnej jazdy. Choć to raczej rzadkość, by musiała przewozić dzieci, bo rodzina ma zawsze pod ręką kierowcę, to jednak niania musi być gotowa na wszystkie ewentualności. 

Uczęszczała do specjalnej szkoły dla niań 

Norland College to jedna z niewielu tego typu placówek w Anglii. Przyjmuje około 90 uczniów, którzy przez trzy lata (czwarty rok to staż u rodziny) uczą się na temat pracy dla najbardziej prestiżowych rodzin na świecie. Studiowanie tam kosztuje około 19 tysięcy dolarów rocznie.

Turrion Borrallo pomaga dwujęzycznie wychowywać królewskie dzieci

Książę George i księżniczka Charlotte podobno uczą się hiszpańskiego od swojej niani.

Jest surowa, ale kochająca

 Turrion Borrallo uwielbia George'a, Charlotte i Louisa. Wie jednak, że wymaga się od niej surowego traktowania dzieci i przestrzegania dyscypliny. 

Czasami nosi mundurek

Na weselu Pippy Middleton czy chrzcie księżniczki Charlotte niania miała na sobie ten szczególny strój. To rzadki widok, bo noszenie mundurka nie jest obowiązkiem. Został pierwotnie wprowadzony przez szkołę, aby odróżnić nianie od pokojówek, ale większość absolwentów z Norlandu nie chce tego robić, ponieważ taki strój może stwarzać niepotrzebny dystans między dzieckiem, a nianią.

Ma świetny gust 

Kiedy księżniczka Charlotte zadebiutowała w mediach w 2015 roku, miała na sobie kremowy, ręcznie robiony w Hiszpanii czepek. Tamtejsze media podały, że to prezent od niani, która stamtąd pochodzi.

Księżna Kate, książę WilliamKsiężna Kate skradła na lotnisku show prostą stylizacją

Sporo zarabia

Dyrektor szkoły w Norland powiedział, że doświadczone nianie mieszkające i pracujące w Londynie mogą zarobić około 75 tysięcy funtów rocznie, czyli ponad 400 tysięcy złotych.

Zobacz też: Pałac interweniował. Brytyjski dziennik usunął krytyczny artykuł o księżnej Kate. A co z tekstami o Meghan Markle?

Więcej o: