"Hotel Paradise". Uczestniczki powiedziały Marii kilka gorzkich słów. Dziewczyna się popłakała

W show "Hotel Paradise" kolejne emocje. Tym razem napięcia nie wytrzymała Maria, która popłakała sę przed kamerami. Poszło o jej zachowanie, które raziło uczestników. Mieli rację?

Maria jest bardzo charakterystyczną uczestniczką "Hotelu Paradise". Chociaż sprawia wrażenie otwartej, to w kontaktach z mężczyznami jest bardzo nieśmiała i za wszelką cenę unika dotyku. Z drugiej strony Maria nie ma oporów, by dzielić się z innymi mieszkańcami hotelu dosyć intymnymi sprawami. Ta ambiwalencja zwróciła uwagę dziewczyn, które biorą udział w show. Postanowiły porozmawiać z Marią.

Zobacz wideo Klaudia El Dursi wybaczyłaby zdradę? "Zależy od sytuacji - czy to po pijaku, czy na trzeźwo..."

"Hotel Paradise". Dziewczyny porozmawiały z Marią

Rozmowę zaczęła Natka, która zaprosiła Marię i resztę uczestniczek do pokoju. Zaczęła z grubej rury choć wcześniej zaznaczyła, że mówi te uwagi dla dobra dziewczyny. Według Natki, Maria niektórymi wypowiedziami ośmiesza się i naraża na hej po powrocie do Polski. Wtórowała jej Klaudia, której również przeszkadzało zachowanie Wojtas.

Czasami chłopcy śmieją się z tego, co mówisz. Ciebie to może śmieszyć, my rozumiemy czasami twoje żarty, czasami nie. Ale chłopcy są zbyt zdystansowani, zbyt prości. (...) Mówisz czasami takie rzeczy: "o k...a rośnie mi pryszcz" - nikogo to nie obchodzi, a ciebie to bawi. Jakby to jest skrajne - jesteś zdystansowana, co do dotyku, a w sytuacjach kiedy powinnaś być bardziej zdystansowana, to się otwierasz.

Po wszystkim Maria wyszła z pokoju i zaniosła się płaczem. Podkreśliła, że nie chcę by spadł na nią hejt, ale ma świadomość, że niektóre jej wypowiedzi narażają ją na kompromitację.

Jest mi mega ciężko. (...) Staram się panować nad swoimi emocjami, ale jest to trudne.

Uczestniczki przytulały i pocieszały szlochającą Marię. Zadeklarowały, że są z nią i będą ją wspierać.

Co sądzicie o zachowaniu uczestniczek "Hotelu Paradise 4", ich uwagi były słuszne?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.