Kazik o lockdownie branży koncertowej: Roi się od idiotyzmów, żadnej logiki

Kazik w ostrych słowach skomentował decyzję rządu, zgodnie z którą wyłącznie branża koncertowa miałaby pozotać zamknięta - w przeciwieństwie do pozostałych wydarzeń kulturalnych.

Kult dołączył do szerokiego grona polskich artystów, którzy domagają się stanowczych decyzji od partii rządzącej w kwestii branży koncertowej. Przypominamy, że 23 maja na profilach w mediach społecznościowych stanowisko odnośnie organizacji koncertów zajęli między innymi Katarzyna Nosowska, Artur Rojek, Reni Jusis, Zakopower czy Raz Dwa Trzy. Muzycy uważają, że są dyskryminowani, ponieważ o ile branża kulturalna została już otwarta, to nadal nie można organizować wydarzeń muzycznych z udziałem publiczności. Zasady te zmienią się dopiero 4 czerwca, ale na koncertach będą obowiązywały bardzo liczne restrykcje.

Zobacz wideo O co chodzi w aferze z Trójką? Wyjaśniamy

Kazik o lockdownie branży koncertowej

Do protestujących artystów dołączył zespół Kult. W ich wpisie na Facebooku czytamy:

Nie zgadzamy się na utrzymanie dyskryminujących i nieracjonalnych zapisów uderzających w organizację koncertów! Domagamy się przejrzystych zasad i równych szans dla branży, która jako pierwsza została całkowicie sparaliżowana i nadal tkwi w zamknięciu, jako ostatnia (…) Dziesiątki innych branż i obszarów życia społecznego, w ostatnim czasie powróciły już do funkcjonowania - branża muzyczna oczekuje równości wobec prawa.

Zespół na koniec wywodu zadaje pytanie, dlaczego to właśnie branża koncertowa jest najbardziej poszkodowaną:

Dlaczego tylko koncerty mają pozostać zamknięte? Dlaczego grupy muzyczne mają zakaz działalności, w przeciwieństwie do grup cyrkowych, sportowych i wszystkich innych?

Jeszcze dalej z krytyką decyzji rządu poszedł sam Kazik, który w filmie na YouTubie otwarcie nazywa panujące zasady "idiotyzmami". 

Roi się od idiotyzmów, które jakoby miały chronić ludzi przed zarażeniem się COVID-19.
 

Jako przykład nielogicznych obostrzeń przytoczył sytuację swojego kolegi z zespołu.

Nie wiem czemu praktycznie wszystkie branże, poza muzyczną, mogą funkcjonować, a my nie możemy. We wprowadzaniu nowych obostrzeń czy likwidowaniu starych nie ma absolutnie żadnej logiki (…) Nasz kolega z zespołu grał wczoraj koncert w teatrze, który nie był koncertem, tylko sztuką teatralną ilustrowaną muzyką na żywo, a w tym samym teatrze my nie możemy zagrać koncertu. Litości.

Zgadzacie się z Kazikiem?

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.