Królowa Elżbieta doznała kolejnej straty. Nie żyje członek rodziny bliski jej sercu. "Jest zdruzgotana"

Królowa Elżbieta niedawno pochowała męża, a już doświadczyła kolejnej bolesnej straty. Brytyjska prasa donosi, że monarchini jest "zdruzgotana" - nie żyje jeden z jej piesków corgie.

Nie od dziś wiadomo, że królowa Elżbieta jest miłośniczką zwierząt, a zwłaszcza psów i koni. Monarchini wszystkie swoje psy traktuje jak członków rodziny, niestety doświadczyła bolesnej straty. Zmarł jeden z jej szczeniaków. Coś, co miało ją rozweselić, wprawiło ją w głęboki smutek.

Meghan i HarryŚlubna tiara Meghan doprowadziła do kłótni z królową Elżbietą. W tle morderstwo

Zobacz wideo Królowa Elżbieta II opublikowała swojego pierwszego posta na Instagramie

Królowa Elżbieta straciła ukochanego szczeniaka

Jak podaje dziennik "The Sun", królowa mocno przeżywa stratę.

Królowa jest całkowicie zdruzgotana. Szczenięta miały ją rozweselić w tym trudnym czasie. Wszyscy wokół są zmartwieni, gdyż stało się to tak szybko po stracie męża - mówi informator gazety.

Szczeniak wabił się Fergus i miał zaledwie pięć miesięcy. Królowa otrzymała go w prezencie wraz z drugim szczeniakiem corgi, którego nazwała Muick. Oba pieski podarował jej syn, książę Andrzej, kiedy książę Filip przebywał w szpitalu. Wiedział, że jego matka przepada za psami tej rasy i nowe szczeniaki miały ją rozweselić, aby nie martwiła się tak bardzo o schorowanego męża. Władczyni cieszyła się szczeniakami zaledwie od lutego. Wiele razy była widziana, jak wyprowadza je na spacer na terenie zamku Windsor. Zwierzęta pomagały jej przejść przez żałobę i zawsze były jej źródłem radości. Lubiła otaczać się gromadą corgich. Jak podają źródła z otoczenia rodziny królewskiej, na przestrzeni lat królowa Elżbieta miała ponad 30 psów. Wszystkie mieszkały razem z nią w Pałacu Buckingham, mając do dyspozycji swój własny pokój i były traktowane iście po królewsku.

Kazimiera UtrataUtrata zmarła trzy lata temu, ale w "Klanie" nie było o tym ani słowa. Aż do teraz

Przypomnijmy, że miesiąc temu odbył się pogrzeb księcia Filipa. Królowa jest w żałobie i chciała odpocząć od ostatnich wydarzeń i wycofać się nieco z życia publicznego, udając się do posiadłości w Balmoral w Szkocji. Teraz spotkał ją dodatkowy stres w postaci śmierci psa.

Przeczytaj też: Królowa Elżbieta II planuje wycofać się z Pałacu Buckingham już w tym miesiącu. Chce w spokoju opłakiwać męża